
Hiszpański zespół powstały w 1982 w Sevilli z inicjatywy trzech braci Pipió. Interesujący heavymetalowy debiut był nie lada gratką dla rodzimych fanów Thor czy Muro. Krążek rozpoczynał potężny Dios De La Destruccion z doskonałymi harmoniami gitarowymi, ale też amatorskim wokalem Negro Pipió, w dodatku mocno cofniętym na tle pozostałych instrumentów. Kwintet potrafił znaleźć się w wolniejszych tempach a la Scorpions w En Nombre De La Paz (później przyspieszającym), a motyw flamenco zwiastował Fango Y Sudor. Najlepszym numerem wydawał się jednak mocarny Encuentro Con La Muerte, ale niewiele ustępował mu ostatni Hacia El Fin De Los Tiempos z akustycznym wstępem. Płyta poza intrygującym klimatem i wciągającymi melodiami, miała w sobie to "coś" do czego chciało się wracać. Mogli tu dla siebie znaleźć sporo zarówno fani Judas Priest, Metal Church i Omen. Błędem w karierze Cadena Perpetua była zmiana wytwórni z Tropical na Walkiria, gdyż szefowie tej drugiej wymusili na muzykach znaczne zaostrzenie stylu. W efekcie [2] był odrzucającą hybrydą heavy/thrashową i przekreślił szanse na dalszą działalność.
Bracia Pipió założyli po latach folkowo-powermetalowy Wild Chain (Killer Beast Zone w 2015 i Rota Fortunae w 2016).
| ALBUM | ŚPIEW | GITARA | GITARA | BAS | PERKUSJA |
| [1] | Antonio `Negro` Pipió | Rafael `Fali` Pipió | Francisco `Paco` Uribe | Miguel Gregorio | Manuel `Mani` Pipió |
| [2] | Antonio `Negro` Pipió | Rafael `Fali` Pipió | Francisco `Paco` Uribe | David Reyes | Manuel `Mani` Pipió |
| Rok wydania | Tytuł |
| 1990 | [1] En Nombre De La Paz |
| 1993 | [2] Agonia |
