Amerykański zespół powstały w 1999 w Statesboro (Georgia), który zadebiutował trzema demówkami w latach 2000-2001. To pozwoliło podpisać kontrakt z wytwórnią Tribunal Records. [2] wypełnił zagmatwany instrumentalny metal skierowany do wąskiej grupy ludzi. Brak wokalisty i warstwy tekstowej zastąpiło maksymalne skomplikowanie strony instrumentalnej. To było granie oczywiście progresywne, ale to określenie nie wyczerpywało tematu. Trio raczyło słuchacza pomieszaniem stylów, zróżnicowanym instrumentarium i mistrzostwem warsztatowym. Większość kompozycji przykuwa czymś uwagę. Wieloplanowy Cosmopolysyndeton był wybitnie prog-metalowy, Spheres In Design szczycił się przyjemną melodią i jazzującym pseudo-refrenem, natomiast When Solar Winds Collide przemycał kilka plemiennych akcentów, znakomitą solówkę w drugiej części utworu i kilka wtrętów a la Dire Straits. Cyclotron Emission wracał do żywiołowych metalowych uderzeń, a początek Syzygial Epiphany przywodził na myśl Sadist. Tytułowy Sublimation rozpoczynał się w stylu Aghora, po czym powoli rozwijał się w przemyślne outro, wzbogacone o afrykańskie bębny, kosmiczne przestery i nieco elektroniki. Trudno było ocenić ten album, bo i muzyka łatwa nie była - ale mogła się podobać i wciągnąć. Zabrakło tylko wyrazistości - czegoś charakterystycznego tylko dla Canvas Solaris.
Po dwóch latach muzyka trio uległa pewnym przeobrażeniom na [3] - przede wszystkim spuszczała z progowo-technicznego tonu. Poprzednika naszpikowano kompozytorskimi cudeńkami i na tym tle nowy krążek nie był już zwykłym popisem i zaakcentował pierwiastek oryginalności. Rezygnacja z wokalisty nadal wymuszała jednak porzucenie znanego modelu budowy utworu - w tym przypadku stanowiło to uwolnienie z więzów. Wiele motywów w tej sferze z pewnością nawiązywało do debiutu Cynic. Po rozszerzeniu składu do kwintetu nagrano [5], który był dokładnie jak jego okładka - zimny, zakręcony, pełen szczegółów i precyzji. Muzykom udało się w niewyobrażalny sposób pogodzić gęste struktury z akustyczną przestrzenią. To co odróżniało muzykę Canvas Solaris od innych grup instrumentalnych parających się technicznym graniem z matematyczną precyzją, była równowaga między muzycznymi popisami, a zachowaniem dobrego smaku. Przystępny charakter całość zawdzięczała zapewne delikatnym klawiszom w tle i akustycznych pasaży. Numery były nieprzewidywalne - było tu tak wiele zmian, że nawet kiedy gitarowe harmonie sprawiały wrażenie, że za chwilę muzyka potoczy się w danym kierunku, okazywało się, że te przewidywania się nie sprawdzały. Ważną rolę w końcu zaczęła odgrywać melodia, często zaszyta pod gęstwiną riffów i solówek.

ALBUM GITARA, KLAWISZE BAS KLAWISZE PERKUSJA GITARA
[1-4] Nathan Sapp Ben Simpkins Hunter Ginn -
[5-6] Nathan Sapp Gael Pirlot Donnie Smith Hunter Ginn Chris Rushing


Rok wydania Tytuł
2003 [1] Spatial / Design EP
2004 [2] Sublimation
2006 [3] Penumbra Diffuse
2007 [4] Cortical Tectonics
2008 [5] The Atomized Dream
2010 [6] Irradiance
2021 [7] Chromosphere

          

Powrót do spisu treści