
Fińska grupa powstała w 2006 w Riihimäki. Zaprezentowała intrygujący funeral doom, w którym do wolnej mrocznej rytmiki z niskim growlingiem dochodziło specyficzne użycie klawiszy. To właśnie one nadawały muzyce Colosseum eteryczno-melancholijny charakter i jednocześnie wnoisły powiew świeżości do skotniałego gatunku. Te syntezatory miały odległy zimny dźwięk, otulający niczym chłodny welon mgły jesiennym rankiem. Juhani Palomäki był fanem literatury Lovecrafta i ten wpływ na teksty nadawał całości surrealistyczne poczucie grozy, już ponurej i przygnębiającej w samej sferze muzycznej. Atmosfera muzyki zgrywała się świetnie z mozolną perkusją i warczącym wokalem, ale były też fragmenty (choćby Saturnine Vastness z debiutu), kiedy muzyka po prostu cichła i zanikała, jakby pod wpływem ogromnego ciężaru. Numery wzbogacano elementami ambientowymi, zreszta te klawisze pojawiały się niemal tak często jak gitary. Przesłuchane w całości płyty sprawiały wrażenie nadchodzącej zagłady i w tym zakresie na myśl przychodził The Call Of The Wretched Sea niemieckiego Ahab. Słuchacz miejscamiu mógł odnieść wrażenie spacerowania po dawno opuszczonym i starożytnym mieście, takim jak to przedstawione w "W Górach Szaleństwa" Lovecrafta, a ogromna spuścizna przyćmiona upływem czasu była pamiętana tylko przez kamienie, z których zbudowano budynki antycznej metropolii.
W końcu aranżacje uzupełniono okazjonalnie trąbką, fletem, skrzypcami, wiolonczelą i gitarą akustyczną.
5 maja 2010, krótko po nagraniu materiału studyjnego na [3], Juhani Palomäki odebrał sobie życie w wieku 32 lat. Pozostali muzycy zdecydowali się wydac płytę, którą miała być hołdem ku pamięci zmarłego kolegi i jednośnie końcem kariery Colosseum. Krążek rozpoczynał blisko 22-minutowy kolos Dilapidation And Death, oparty na uduchowionych gitarowych solówkach. Przewijały się rytmiczne riffy w stylu rodaków z Shape of Despair, a utwór rozwijał się stopniowo, osiągając w pewnym momencie punkt kulminacyjny, jak to czynili zwykle Australijczycy z Mournful Congregation. Sam album wydawał się stawać coraz mroczniejszy i cięższy z każdym kolejnym kawałkiem, co zapewne było zasłguą ostrzejszych wokali i riffów. Uwagę zwracał On The Strand Of Nightmares, nabierający tempa dzięki gęstym treściwym riffom i atonalnym solówkom i była to najszybsza i najbardziej headbangingowa część albumu. Śmierć lidera przerwała karierę obiecującej grupy, a fani nigdy nie doczekali się rozdziału czwartego.
Sameli Köykkä bębnił w doom/blackmetalowym 0XiST (One Eon w 2015), doom/deathowym Saattue (Kärsimysnäytelmä w 2016), deathmetalowym Cynabare Urne (EP-ka Fire The Torches w 2016, EP-ka In The Cremation Ground w 2018 i Obsidian Daggers And Cinnabar Skulls w 2020) oraz doom/deathowym Counting Hours (The Will w 2020 i The Wishing Tomb w 2024).
| ALBUM | ŚPIEW GITARA, KLAWISZE | GITARA, PROGRAMMING | BAS | PERKUSJA |
| [1-3] | Juhani Palomäki | Olli Haaranen | Janne Rämö | Sameli Köykkä |
Juhani Palomäki (ex-Flegeton, Yearning), Janne Rämö (ex-Autumnal, ex-Medieval Art), Sameli Köykkä (ex-Demysh, ex-Drown Me Blue)
| Rok wydania | Tytuł |
| 2007 | [1] Chapter 1: Delirium |
| 2009 | [2] Chapter 2: Numquam |
| 2011 | [3] Chapter 3: Parasomnia |
