
Hiszpański zespół powstały w 1983 w Valladolid. Jedna z pierwszych kapel z Półwyspu Iberyjskiego, która zdecydowała się jednoznacznie wykonywać swoją muzykę w języku angielskim. Debiut prezentował rycerski heavy/speed z elementami power w klimatach fantasy, co też było wówczas novum w tamtym regionie Europy. Kompozycje przesiąknięte były klimatem magii i miecza, zbliżoną w tym zakresie do dokonań kapel brytyjskich i niemieckich. Numery wzbogacono o melodie podniosłe i bojowe, podane w niezbyt ciężkim stylu, ale przyspieszające do temp speedmetalowych jak Final Warning czy King Of Kings (w tym drugim pojawiała się jednak łagodna część o nostalgicznym charakterze). Na wyróżnienie zasługiwała gra duetu gitarzystów - pełna energii, a równocześnie staranna w bogatych solówkach i oryginalna w melodiach. Crom zaserwowali jednocześnie metal miękki i nie pozbawiony surowości, choć ten drugi atrybut wynikał z nie najlepszej produkcji. To było brzmienie denerwujące, zwłaszcza w odniesieniu do kartonowej i zbyt głośnej perkusji. Luis Gadea sprawdził się w obu rolach, oferując urozmaicone linie basu melodyjnie wspierające gitarzystów oraz śpiew wysoki i czysty, któremu co najwyżej brakowało siły w wyższych partiach. Wspierały go za to skandowane przez innych członków zespołu chórki. Na niekorzyść niestety zadziałał fakt wykonywania numerów po angielsku - podczas gdy jakość udało się Exodo, w przypadku Crom ocierało się wręcz o granice dobrego smaku. Utwory w wolniejszych fragmentach jawiły się naprawdę solidnie, jak Galadriel i Mirrors Tale. Pewne melodyjne motywy zastosowane przez Crom były naiwne, jak w refrenie Songs Of Victory - inne zaś nawet wyprzedzały epokę, jak melodyjny powermetalowy Mother Loneliness czy rycersko heavymetalowy The Judgement Bell w bardziej amerykańskim stylu. Na braku sukcesu zaważył kraj pochodzenia albumu oraz słaba produkcja. Rok 1987 dawno już zostawił za sobą czasy zachwytu nad demo-garażowym brzmieniem. Kiedy i drugi krążek nie odniósł większego odzewu, formacja zawiesiła działalność w 1989.
Luis Gadea pojawił się po latach w składzie thrashowego Hollowshell (Imperfect Design w 2014).
| ALBUM | ŚPIEW, BAS | GITARA | GITARA | PERKUSJA |
| [1-2] | Luis Gadea | Miguel Angel Sotorrios | Denis Escuredo Hogan | Gabriel Navarette |
| Rok wydania | Tytuł |
| 1987 | [1] Steel For An Age |
| 1988 | [2] Wasteland |
