Niemiecka grupa powstała w 1976 w Bonn. Debiutancka EP-ka mieniła się barwami Accept i - jak przyznawał po latach Chris Boltendahl - wpłynęła znacząco na brzmienie Grave Digger. Kariera zespołu nabrała tempa po podpisaniu kontraktu z belgijską wytwórnią Mausoleum. [2] wypełnił melodyjny rytmiczny heavy o rock`n`rollowych korzeniach i entuzjazmie ekip NWOBHM. Conny Schmidt mógł się poszczycić donośnym i intrygująco przeciągającym głosem, co doskonale podkreślał bujający Stupid Lies. Słychać było specyficzną i dość nietypową dla niemieckich grup aranżację przewijającą się niemal we wszystkich numerach z basem zastępującym gitarę rytmiczną i przewijającymi się solowymi ozdobnikami poza fragmentami instrumentalnymi. Muzycy wyraźnie bawili się w studio znakomicie, gdyż komiksowy mrok w Die Tonight trudno traktować poważnie, a rockowy feeling wypływał na wierzch w opartym na bluesie rozbudowanym i monumentalnym Vultures In The Air z rozległymi dramatycznymi wokalami i świetnymi uporczywymi partiami gitary Uwe Cossmanna. Skandujące chórki w Hands Up były odległe od twardości i toporności germańskiego heavy. Cutty Sark grali lekko i takie wrażenie robiło fantastyczne 12-taktowe zmetalizowane boogie w stylu Status Quo w Down And Out. Pod koniec kwartet niepotrzebnie uciekał w epicki hard`n`heavy w Burning To Ashes, w którym zabrakło rock`n`rolla i bluesa. Zespół zaprezentował się jako ekipa zgrana, w której ogromna rola przypadła sekcji rytmicznej, a gitarzysta i wokalista prowadzili całość z wielką pewnością siebie. Osiągnięto brzmienie zadowalające jak na warunki Mausoleum, choć więcej satysfakcji pod tym względem dała rewelacyjnie zremasterowana wersja z 1997 przez High Voltage Records z dwoma bonusami: Hard Rock Power i Fire And Ice.
Równie niezły [3] włączał w repertuar granie bardziej amerykańskie (Invitation To Dance rozpoczynał się solówką na perkusji, ballada Love The World Away). Zwolennikom łączenia tradycji niemieckiej ze stylistyką zza Oceanu z pewnością mogły się spodobać Firebird, Smell A Rat oraz nieco mroczniejszy The Dice. Cutty Sark nie byli kapelą wybitną, ale odświeżyli teutońskie szeregi i potrafili przekonać do siebie energicznym wykonaniem, atrakcyjnymi melodiami i dopracowanymi aranżacjami. Nie osiągnąwszy większej sławy, zespół zawiesił działalność w 1986. Conny Schmitt i Torsten Pitz weszli w skład G(e)nom, by pod tym szyldem nagrać dwie płyty hard`n`heavymetalowe: Life Is Great w 2002 i Not My Enemy w 2004. Muzycy wskrzesili Cutty Sark niemal 15 lat później w celu zrealizowania [4], który przeszedł zupełnie bez echa.

ALBUM ŚPIEW GITARA BAS PERKUSJA
[1-3] Conny Schmitt Uwe Cossmann Helge Meier Micki Schmitt
[4] Conny Schmitt Uwe Cossmann Torsten Pitz Micki Schmitt


Rok wydania Tytuł
1983 [1] Hard Rock Power EP
1984 [2] Die Tonight
1985 [3] Heroes
1998 [4] Regeneration

      

Powrót do spisu treści