
Angielska grupa założona w 1989 w Nottingham z inicjatywy braci Ford. Po rozprowadzeniu taśmy "Promo 1990" (tylko z jednym utworem Repressive Acceptance), muzycy podpisali kontrakt z krajową wytwórnią R.K.T. Records, współpracującą z m.in. Masque, Hydra Vein i Warfare. Na okładkę trafiła grafika autorstwa Dana Seagrave'a, znanego z Altars of Madness Morbid Angel czy pierwszych krążków Malevolent Creation. W przypadku brytyjskiego death metalu czasem występowała nietypowa zależność: ekipy punkowe sprawnie przechodziły do grania death metalu. W przypadku Desecrator sprawy miały się inaczej, gdyż od początku grali masywny i nieskomplikowany death na wzór Bolt Thrower czy Benediction. Siedem kompozycji cechowała zatem duża ilość piłujących riffów, łupanie w średnio-szybkich tempach bez blastów, niski growling, przejrzyste brzmienie z nisko strojonymi gitarami i pogłosem na werblu. W bliższym porównaniu z wczesnym Benediction, trio grało mniej melodyjnie, bardziej wyziewowo i skłaniało się ku dłuższym formom (7-8 minut). Formacja nie zapominała o odpowiednim dawkowaniu dynamiką (nawet jeśli czasem niepotrzebnie ją łamała, jak w Nothing Changes Anything) i wiedziała jak rozwijać motywy, by wynikały z siebie logicznie. Momentami przewijały się fascynacje Leprosy Death, a we wspomnianym Repressive Acceptance pojawiły się mało udane odniesienia do tappingów Chucka Schuldinera. Takie albumy należało przyswajać w całości, nie było zbytnio sensu rozbijać zawartości na poszczególne utwory. W marcu 1992 nagrano "Demo 1992" w składzie rozbudowanym do kwartetu, z basistą Steve'm Watsonem (ex-Cerebral Fix). Taśma zaweirała cztery kawałki: Breathe Change, Exit Through The Weakness, Our Division i Bleed Its Character. Potem jednak chłopaki znudzili się death metalem i jeszcze w 1992 założyli punkowy Consumed.
| ALBUM | ŚPIEW, BAS | GITARA | PERKUSJA |
| [1] | Mike Ford | Steve Ford | Lee Hawke |
| Rok wydania | Tytuł |
| 1991 | [1] Subconscious Release |
