
Japońska grupa powstała w 1983 w Sapporo jako Medusa. Kilka miesięcy później okazało się, że w Osace istniał już zespół o tej samej nazwie, zmieniono więc szyld na Eliza. Autorem nazwy była basista Kogamo - Eliza to tłumaczący program komputerowy z lat 1964-1966. W grudniu 1984 kwintet rozprowadził demówkę "Battle Of A Saint". Taśma pozwoliła podpisać kontrakt z małą krajową wytwórnią Fasten Up Records (należącą do Aoyamy Yasuhiko), współpracującą już z Saber Tiger. W latach 1984-1986 za mikrofonem stał Yokouchi Shuichi, którego z powodzeniem zastąpił Ryugo Ito. [1] był po prostu zjawiskowy i należy do jednych z najlepszych minialbumów japońskiego metalu lat 80-tych - jeśli po prostu nie był najlepszy. Power/speedowy Scorpion powalał skondensowaną mocą, niezwykłą melodią, solidnym wokalem Ito i kapitalną po prostu grą gitarowego duetu Sato-Kawasaki. Te ponad pięć minut dorównywało spokojnie dokonaniom wczesnego Loudness choćby. Sunący do przodu heavy/powermetalowy Driving Roller niemal dorównywał poprzednikowi (brzmiał jak trzykrotnie podkręcony Saxon) i te pirotechniczne zagrywki gitar wznosiły się na wyżyny, co zadziwiwało o tak młodych muzyków. Płytki dopełniał Sei-Senshi, originalnie umieszczony na osobnym winylu, stąd błąd w wielu internetowych źródłach, że wydano tylko dwuutworowy singiel. W tym znacznie spokojniejszym kawałku, Ito brzmiał niemal niczym kobieta za mikrofonem. Formacja poszła za ciosem i w 1987 zrealizowała [2], na który wrzuciła cztery wyśmienite kompozycje. Born To Be Wild, To Be Free to Judas Priest z bardziej dudniącą perkusją, zapamiętywalnymi riffami i przbojowym refrenem. Shot! to sunący do przodu heavymetalowy potwór, w którym wiele było znowu Judas Priest, ale także Loudness. Kolejny Never Say Die masakrował słuchacza potężnym power/speedem, gnając na złamanie karku i atakując znakomitą krótką solówką na dwóch gitarach. Ogólnie znów wielkie słowa uznania należały się
Kimihiko Sato i Hikomi Kawasaki, którzy zagrali bezbłędnie, niszcząc wszystko na swojej drodze. Na koniec Burning (The King Of Destiny), zdecydowanie wolniejszy od pozostałych trzech kawałków - rozpoczynał się niczym ballada (od razu solówką gitarową), a potem mógł nasuwać skojarzenia z debiutancką EP-ką duńskiego Pretty Maids. Warto też zaznaczyć, że na okładkach obu EP-ek muzycy pozowali niczym gwiazdy glam metalu, z którym wówczas nie mieli nic wspólnego. Ostatnim numerem tego składu był drapieżny Battle Field, Running Wild, który trafił później na składankę "Tapes" w 1988.
Zespół opuścił rodzimą wyspę Hokkaido, by wystąpić na sześciu koncertach w marcu 1987 na zachodnim wybrzeżu Japonii wraz z Saber Tiger i Fast Draw. W ciągu następnych kilku miesięcy w grupie doszło do rozłamu. Ito, Kogamo i Odera zdecydowani byli przerzucić się na hard`n`heavy` z elementami sleaze, czemu sprzeciwili się obaj gitarzyści. Sato szczególnie nie znosił perkusisty Odery. W rezultacie konfliktu Sato i Kawasaki opuścili Elizę, a zastąpił ich jeden nowy gitarzysta Michiru Kaneda. Z nim zrealizowano w 1988 singiel Fast As Lightning / Boys Back To The Hell, a następniena samym początku 1988 pełny studyjny krążek [3]. Większość kompozycji kroczyła dumnie przy fldze heavy metalu, ale to już nie był ten poziom agresji co poprzednio. Nawet nowa wersja Shot! brzmiała mniej ciekawie. Zupełnie nieudane były Easy Cum Easy Go i Lines On The Legs, otwarcie sięgające po stylistykę Mötley Crue. Najlepiej wypadły dynamiczne Slow Down i Let It Rock. Kaneda okazał gitarzystą solidnym (ciekawe akustyczne intro do Boys Back To The Hell), nie stroniącym od solówek - ale jego zagrywki nie były w stanie nawet zbliżyć się do pirotechnicznego poziomu poprzedników. Do wokalisty Ito nie można było mieć większych zastrzeżeń - na plus zaliczyć również należało fakt, że nie drażnił jak wielu innych japońskich frontmanów. Reszta roku 1988 okazała się dla fanów Elizy szczególnie łaskawa, gdyż jeszcze ukazał się singlowy Fly To The Night oraz (w lipcu) demówka "Dream On Tonite" (dwa utwory: Jade i koncertowa wersja Fast & Loose). Z kolei na składankowy [4] złożyły się: [1], [2], singlowe rarytasy i trzy kawałki koncertowe. W 1989 nagrano Nothing To Lose, a w 1990 demówkę "Eliza" (dwa numery: Back To Back oraz Blow The Night). W tym samym roku powrócili do składu Sato i Kawasaki, po czym podpisano kontrakt z krajową wytwórnią Fandango Records.
[5] niestety rozczarowywał - metalu było tu niewiele, za to dominował wszechobecny sleaze. W tej stylistyce męczyli się zarówno nazbyt krzykliwy Ito, a także duet przecież znakomitych gitarzystów. To była negatywna metamorfoza na wzór tego co zrobił angielski Tokyo Blade na swym trzecim albumie Blackhearts & Jades Spades. W wyniku niepowodzenia (także komercyjnego) grupa zawiesiła działalność na wiele lat. Wznowiła ją w 2012 jako Liza-E z nowym wokalistą Sakebim, który w przeszłości przewinął się przez Saber Tiger. W 2017 ukazało się DVD "From Liza-E To Eliza - Live At Cube Garden Sapporo" i podczas tego koncertu zespół powrócił znów do nazwy Eliza. [6] zawierał siedem kawałków zagranych na nowo (w tym Scorpion i Driving Roller) oraz trzy zupełnie nowe (Final Rage, Dead End Fighter, Odoriko). W 2019 grupa w składzie: Sakebi, Sato, Kawasaki, basista Daisuke Fujitani i perkusista Shoichi, zagrała pierwszy koncert w Tokio od 32 lat.
Hikomi Kawasaki grał też w powermetalowym Gladiator (EP-ka Gravity w 2021). Michiru Kaneda zmarł 16 stycznia 2023.
| ALBUM | ŚPIEW | GITARA | GITARA | BAS | PERKUSJA |
| [1-2] | Ryugo Ito | Kimihiko Sato | Hikomi Kawasaki | Hisaaki Kogamo | Nobuyuki `Nobu` Odera |
| [3] | Ryugo Ito | Michiru Kaneda | Hisaaki Kogamo | Nobuyuki `Nobu` Odera | |
| [5] | Ryugo Ito | Kimihiko Sato | Hikomi Kawasaki | Hisaaki Kogamo | Nobuyuki `Nobu` Odera |
| [6] | Sadaya Sakebi | Kimihiko Sato | Hikomi Kawasaki | Hisaaki Kogamo | Nobuyuki `Nobu` Odera |
Hisaaki Kogamo (ex-Screwdriver), Sadaya Sakebi (ex-Harkenkreuz, ex-Grudge/Curse)
| Rok wydania | Tytuł |
| 1986 | [1] Scorpion EP |
| 1987 | [2] Born To Be Wild, To Be Free EP |
| 1988 | [3] Something Like Hot |
| 1988 | [4] Chronicle (kompilacja) |
| 1990 | [5] Lovin` Hittin` Scratchin` |
| 2017 | [6] Battle Field |
