Amerykański zespół założony w 1984 w Jackson (Michigan). Nagrał niewiele, ale te dziesięć utworów - zwłaszcza cztery z pierwszej demówki - było zestawem niezłych killerów. To był dość unikatowy US Power brzmiący niczym mix Virgin Steele, Omen i agresywniejszej wersji Awaken The Guardian Fates Warning. Stojący za mikrofonem Brian David Osborne brzmiał niczym Tyrant z Jag Panzer. W tym epickim podejściu przebijała prawdziwa duma porównywalna do niesienia sztandaru na średniowiecznym polu walki. Prawdziwym manifestem był otwierający Thor i faktycznie ten triumfalny numer przypominał ten nagrany przez Manowar (zwłaszcza w sferze dudniących bębnów). Defenders Of The Realm też podchodził pod ekipędi Maio, ale już nie z tak zabójczym etosem jak kawałek poprzedni. Trzyczęściowy Tomb Of The Unknown Soldier wypadł ambitnie i w tych siedmiu minutach kwintet zawarł esencję epickiego grania. Częśc środkowa to niemal akustyczny przerywnik z podniosłą narracją. Od reszty odróżniał się Beckoned With A Call, oparty na tajemniczym dysonansach oraz syntezatorowych wtrętach Harolda LaRue, pełniącego rolę inżyniera dźwięku na całej taśmie. Specyficzna atmosfera utworu nasuwała niemal ostrzeżenie nadejścia czegoś nienazwanego rodem z literatury Lovecrafta. Osborne dawał tutaj prawdziwy upust swojemu falsetowi.
Wkrótce odszedł gitarzysta Richard Nowlan, w rezultacie czego James Shellberg musiał sobie radzić sam. Do składu zawitał także nowy basista Kelly Kidder. Druga demówka kontynuowała mistyczny styl podjęty na wspomnianym Beckoned With A Call (zresztą trafiłą tutaj ponownie nagrana wersja tego kawałka). Kasetę rozpoczynał perkusjną kanonadą Time Gone Past Nevermore i w podobnym stylu dekadę później grał Cauldron Born. Instrumenty sunęły w marszowym tempie, ale kiedy wchodził wokal Osborne`a, zmiatał wszystko na swojej drodze. Prościej prezentował się Keepers Of The Dawn, choć nawet i ten numer posiadał oryginalną atmosferę rodem z krypty. Imaginary Throne zwiastował interesujący akustyczny pasaż i w tej kompozycji z pełną siłą powracały wpływy Fates Warning. Numer wzbogacała klimatyczna narracja oraz klawiszowe tło w wykonaniu Harolda LaRue. W końcu zespół zrealizował w 1990 singlowy [3] - rozpoczynało go rzewne nucone Intro, wspomagane przez odgłos wiatru i (jak zwykle) partie mówione. Ethereal Quarter był najdziwniejszym kawałkiem, jaki Enchanter kiedykolwiek nagrał - jak się miało okazać, było to preludium stylu, który miał podjąć następny zespół Shellberga - Longings Past (na drugiej płycie tego zespołu bębnił Richard Copeland).
W marcu 2008 wytwórnia Arkeyn Steel Records wydała w liczbie 1000 egzemplarzy składankowy [4] - wszystkie numery nagrane w przeszłości zebrano razem, co stworzyło kapitalną 53-minutową składankę ze zremasterowanym brzmieniem.

ALBUM ŚPIEW GITARA GITARA BAS PERKUSJA
[1] Brian David Osborne James Shellberg Richard Nowlan Jimmy Delamater Richard Copeland
[2-3] Brian David Osborne James Shellberg Kelly Kidder Richard Copeland


Rok wydania Tytuł
1988 [1] Defenders Of The Realm (demo)
1989 [2] Time Gone Past Nevermore (demo)
1990 [3] Ethereal Quarter (singiel)
2008 [4] Defenders Of The Realm (kompilacja)

Powrót do spisu treści