Fiński zespół założony w Espoo w 2016. Wydany w rok później album zaczynał się obiecująco. The Humongous Vastness Of Mind to sample wypowiedzi polityków z okresu zimnej wojny, sugerujący wysłanie takiej dźwiękowej wiadomości w w przestrzeń kosmiczną, aby przestrzec pozaziemskie cywilizacje przed kontaktem z ludzkością i jej destrukcyjną naturą. Szybko jednak duet stylistycznie gubił się w swoich artystycznych zamierzeniach. Kawałki dryfowały bez myśli przewodniej między epickim doom metalem, melodyjnym deathem. post-metalem i atmosferycznym black metalem. Trafiły się nawet fragmenty zbliżone do space rocka z elektronicznymi akcentami. Wokal Matilainena przeskakiwał od gardłowej deklamacji deathmetalowej do żenującego fałszującego czystego śpiewu - w dodatku monotonnego i odartego z wszelkich emocji. Takie wolty zawsze powinny odbywac się w kontekście utrzymania własnej tożsamości, a Finowie brzmieli jakby nurkowali na głeboką wodę, próbując nadac temu zlepkowi stylistycznego jakiejś atrakcyjności. Same utwory wydawały się cierpieć przez brak entuzjazmu i w tej sferze szczególnie śpiew brzmiał apatycznie i oderwany od tematu utworów. Szkoda, że muzycy po prostu nie nagrali porządnego doom/deathowego krążka. Płyta rozpadała się z zadziwiającą szybkością kawałek po kawałku. Za wiele było pustej przestrzeni w tych aranżacjach, zresztą przez brak mocy ten metal wcale nie był ciężki. Pod względem produkcji materiał brzmiał nieciekawie - brzmienie było niewyraźne, pasujące raczej do wydawnictwa blackmetalowego lub funeral doomowego.

ALBUM ŚPIEW WSZYSTKIE INSTRUMENTY
[1] Ville Matilainen Eero Järvenpää


Rok wydania Tytuł
2017 [1] ....And In The Morning There Were None

Powrót do spisu treści