
Niemiecki kwintet powstały w 1987 w Berlinie z inicjatywy Karo Strauba. Jedyny album był nie lada gratką dla miłośników Dangerous Charm Sinner i Lost In The City Kingdom (wczesne stadium Domain). Zwłaszcza porównanie do tego drugiego dzieła były najbardziej na miejscu przez wzglądu na podobne użycie klawiszy. Różnicę stanowił jednak fakt, iż Straub ustawił swój instrument w samym centrum i to właśnie syntezatory stanowiły oś wszystkich kompozycji, dominując i narzucając tempo pozostałym. To z kolei nasuwało na myśl skojarzenia z Roko czy Craaft, gdzie Klaus Luley i spółka grali niemal dokładnie taką samą muzykę. Wibrujące klawisze i pełen wigoru radosny refren stanowiły siłę Wanna Be Loved, z kolei One Of A Kind brzmiał jak dowolny przebój wspomnianego już Craaft - tutaj klawisze podążały krok w krok za wokalistą, serwując refren słodki do bólu, ale wypadający ostatecznie nieźle w połączeniu z ostrymi gitarami. Zawodziła przeładowana klawiszami ballada Still Hates To Lose You i kilka niepotrzebnych zmian rytmiki w trakcie tego kawałka nie spełniało oczekiwań fanów. Całe szczęście kolejne dwie kompozycje w pełni satysfakcjonowały. Sister Sister mieszał wpływy Craaft i Survivor (melodyjny cukierek z wielokrotnie powtarzalnym refrenem), Ball Of Fire rozpoczynał się dość niepozornie ale atakował nadzwyczaj witalnym refrenem. Na sam koniec wrzucono mniej spektakularny Call Of The Wild. Dość zaskakującym numerem był No Man`s Land - mix Saxon, Krokus, Sinner i Keel - najostrzejszy kawałek, nie pasujący do mocno lukrowanej reszty krążka. Na kompaktową reedycję wrzucono dwa bonusy: dwie różne wersje Wanna Be Loved: wolniejszą elektryczną i nudną akustyczną.
Lutz Salzwedel dołączył do Dan Lucas i wydał z tym projektem 3 krążki: Canada w 1992, 2000! w 1994 i News w 1996.
| ALBUM | ŚPIEW | GITARA | KLAWISZE | BAS | PERKUSJA |
| [1] | Lutz Salzwedel | Erich Holstein | Karo Straub | Dieter Seeburg | Ronald Bosien |
Ronald Bosien (ex-Morgenrot)
| Rok wydania | Tytuł |
| 1988 | [1] Heavy Birthday |
