
Rumuński zespół powstały w 2007 w Timisoara z inicjatywy Fulmineosa. Nazwa nawiązywała do katarów i ich intrygującej doktryny, którego szczyt przypadł na XIII wiek. Greckie słowo "katharoi” oznacza "czyści", a wedle muzyków, miała obrazować podejście do znajdowania prawdy dla siebie. Grupa zadebiutowała w czerwcu 2009 demówką "Silver Melancholy", następnie umieścił dwa nagrania (WitchcraftPest) na splice z Ordinul Negru w czerwcu 2009. Początkowo ekipa grała depresyjny black metal, bez własnego kręgosłupa, gdyż po prawdzie był to tylko przeciętny mix post blacku i doom metalu. [2] powstał z inspiracji filmami Davida Lyncha, a także książkami Emila Zoli, ale te nawiązania nie przełozyły się na ciekawe teksty. Te kompozycje nie posiadały głebi, choć próbowano mieszać delikatne i powolne melodie z tymi ostrzejszymi, typowo blackowymi. Przeciągle recytowane wersy momentami mogły przypominać Agalloch, ale te zespoły dzieliły jakościowo lata świetlne. Jednak wkrótce wszystko miało się zmienić - do Katharos XIII dołączyli wokalistka Manuela Marchis i saksofonista Alex Iovan.
[3] prezentował granie skomplikowane, osadzone na fundamencie doom/blacku, ale uwagę bardziej zwracały swingujące jazzowe rytmy oraz dark ambientowe fragmenty. To A Secret Voyage zaczynał się cicho i ambientowo, stopniowo wprowadzając jazzowe aspekty, aż w połowie przechodził do ostrzejszego wokalu osadzonego w melancholijnej atmosferze. Przy tym złożonym i subtelnym klimacie, momenty metalowe wydawały się nieco surowe. Z kolei w Caloian Voices efekt był jeszcze lepszy - cierpliwie się rozwijał wśród mrocznej atmosfery jazzowej, aż wymagał oczyszczającego punktu kulminacyjnego, który w końcu przynosił zniekształcenie i szorstkie wokale. Aranżacje na tej płycie ułożono w nadzwyczaj ciekawy sposób - słuchacz oczekiwał eksplozji w pewnych momentach, gdy tymczasem utwory potrafiły wyciszać się, aby znowu zaproponować coś kuszącego, jak w dość abstrakcyjnym Xavernah Glory. Gotycki głos Manueli Marchis zdecydowanie nadał bogactwa muzyce Katharos XIII, a doskonały przykładem tego był No Sun Swims Thundered. Ten czysty i melodyjny głos poniekąd przypominał tonację Anneke Van Gisberger z The Gathering, jak również mniej znaną Patricię Andrade z portugalskiego Sinistro. Jej głosowi towarzyszyły rozdzierające krzyki Fulmineosa, a refreny były niemal nieobecne. Powolne doomowe tempa i teatralność stworzyły doskonałe środowisko dla saksofonu Iovana, który grał kompletnie inaczej niż Simon Chttln z francuskiego progresywno-blackowego Aetheria Conscientia. Uważni fani z pewnością potrafili wychwycić pewne podejścia awangardowe na wzór szwedzkiej Katatonii i Decoryach, z pewnością jedną z inspiracji był równiez Dead Can Dance. Ostatecznie powstało niezwykle ciekawe połaczenie post-blacku, doom metalu, metalu gotyckiego, jazzu, a nawet art rocka.
Na [4] jazz był wszechobecny, ale wciąż można było sklasyfikowac album jako metalowy. Materiał z pewnością powstał dla grupki wybranych, którzy byli w stanie docenić wszechstronność w eklektycznym podejściu. Doob/black przechodził płynnie w plemienne rytmy, aby zaraz zanurzyć się w morzu ambientu i kobiecego wokalu (Sine Materia, From The Light Of Flesh), szalonego nieokiełznanego saksofonu (Chthonian Transmissions) czy też sennego jazzu (From The Light Of Flesh, Okeanos). Wydawało się nawet, że nie zaszkodziłoby tej jazzowej strony jeszcze mocniej eksplorować.
| ALBUM | ŚPIEW MĘSKI, GITARA, KLAWISZE | GITARA | BAS | PERKUSJA | ŚPIEW ŻEŃSKI | SAKSOFON |
| [1] | Fulmineos | Andrei | sQ | Alin Egregor | - | - |
| [2] | Fulmineos | Andrei | sQ | Sabat | - | - |
| [3-4] | Fulmineos | Hanos-Puskai Péter | Sabat | Manuela Marchis | Alexandru Iovan | |
Fulmineos (ex-Negura Bunget, Argus Megere, ex-Fogland, Cursed Cemetery, Ekasia, ex-Karpates Omos, Kultika, Ordinul Negru), Alin Egregor (Argus Megere)
| Rok wydania | Tytuł |
| 2011 | [1] Dead Emotions |
| 2017 | [2] Negativity |
| 2019 | [3] Palindrome |
| 2022 | [4] Chthonian Transmissions |
