
Kanadyjska grupa powstała w 1987 w Longueuil niedaleko Montrealu. Zanim podpisano kontrakt z londyńską wytówrnią Active Records, muzycy rozprowadzili sześć demówek: "Oblivion", "Demo #2", "Whimsical Uproar" (wszystkie w 1987), "Demo #3", "Pre-Production Demo 89" oraz "Fiction Of Veracity" (wszystkie w 1989). Blisko 40-minutowy debiut wypełnił techniczny thrash/death, skierowany dla fanów takich kapel jak Sadus czy Nocturnus. Krązek zaczynał się przeciętnymi From This Day Forward (ciężkostrawna bezładna zbieranina dźwięków) i Fiction Of Veracity, choć ten drugi rozkręcał się całkiem sensownie i w zadowalającym kierunku. Nie wiadomo właściwie czemu kwartet w tych kompozycjach zaprezentował taką amatorską awangardową toporność. Dalsza częśc albumu była znacznie lepsza i trudno było nie docenić tak różnorodnych i kanonicznie technicznych zagrywek. Z jednej strony ekipa serwowała riffy zerżnięte z The Key Nocturnus, ale zaraz potrafiła zabrzmieć całkowicie odmiennie, odmieniając kompletnie atmosferę i styl kawałków. Duże wrażenie robiły kompleksowość przedsięwzięcia i jego rozległość - Kanadyjczycy posideli talent spójności przekazu przy materiale posiadającym tak wiele oblicz. Bas odpowiednio nagłośniono i zaprzęgnięto do roli nie tylko ozdoby, ale pełnoprawnego uczestnika muzycznego zamieszania. Nad tym wszystkim unosił się wczesno-deathowy wokal Picarda, dodając całemu projektowi odpowiedniej agresji i bezkompromisowości. Fanom najbardziej spodobały się Droidomized i Chronocraze. Teskty orbitowały wokół technologii, futurologii i psychologii.
Przygodę z progresywnym thrashem wymieszanym z elementami groove kontynuowano na [2]. Niektórzy porównywali płytę do mixu Voivod, No Return i Rust In Peace Megadeth. Znaleźli się też tacy co znaleźli na tym krążku sporo z Atheist, Cynic i Death ze środkowego okresu twórczości. Niestety, tego materiału nie wydała oficjalnie żadna firma płytowa i pozycja nie przebiła się do świadomości szerszej liczby słuchaczy. Problemy z dystrybucją pojawiły się też przy [3], wydanym w malutkiej wytwórni ASA. Album nagrano już z wokalistą Bruno Bernierem, podczas gdy Stéphane Picard skupił się na basie i okazjonalnych klawiszach. Materiał skręcał w kierunku nowomodnych wówczas brzmień spod znaku Prong i Fear Factory. Ten styl kontynuowano na nijakim [4].
Dyskografię uzupełnia wydana w maju 2002 składanka Greatest Pits. Po latach działalność Obliveon doceniła większość fanów Vektor. Pierre Rémillard grał potem w groove-metalcore`owym A Perfect Murder (Strength Through Vengeance w 2005).
| ALBUM | ŚPIEW | BAS | GITARA | GITARA | PERKUSJA |
| [1-2] | Stéphane Picard | Martin Gagné | Pierre Rémillard | Alain Demers | |
| [3-4] | Bruno Bernier | Stéphane Picard | Martin Gagné | Pierre Rémillard | Alain Demers |
Bruno Bernier (ex-Sarkasm)
| Rok wydania | Tytuł |
| 1990 | [1] From This Day Forward |
| 1993 | [2] Nemesis |
| 1995 | [3] Cybervoid |
| 1999 | [4] Carnivore Mothermouth |
