Hiszpańska grupa powstała w 1981 w Madrycie. Przez cały okres kariery zmagała się z notorycznymi roszadami gitarzystów, co z pewnością przyczyniło się do ograniczenia popularności do rodzimego kraju. Do wszystkiego doszły teksty wykonywane w ojczystym języku. W tamtym okresie w Hiszpanii były właściwie tylko dwa zespoły heavymetalowe: Barón Rojo i Obús. Pozostałe jak Triton, Craneo, Mazo czy Banzai działały głównie w podziemiu. Muzycy Panzer rozpoczynali kariery w rockowym Magerit i wtedy ich karierą pokierował manager Javier Galvez. Na okładkę trafił rysunek przedstawiający Humungusa z filmu "Mad Max 2". Na ten hard rockowy album złożyły się przede wszystkim elementy stylów Rainbow, Deep Purple i Kiss, przewijały się również motywy charakterystyczne dla AC/DC i bardzo wczesnego Judas Priest, jak również rytmika debiutu Saxon. Głos Carlosa Piny przypominał tonację Gary`ego Lattice`a z Holocaust, ale z tendencjami do krzyków w wysokich rejestrach. Krążek wypełniły przyjemne, lekkie i melodyjne kawałki jak Los Grilletes De La Represion, Rata De Alquitran, Perro Viejo czy Gedeon, choć w tym ostatnim (jak również w kilku innych utworach) drażniły piskliwe syntezatory. One często dominowały i wysuwały się na pierwszy plan, kosztem cofniętej na drugi plan gitary Juana Leala. Najgorzej jednak wypadła słaba i jednostajna gra bębniarza Ramosa.
[2] ukierunkowany był bardziej na NWOBHM, o czym świadczyły Galones De Plástico czy Sálvese Quién Pueda, oba zbliżone do twórczości Badger i Avenger. Przede wszystkim pozbyto się denerwujących klawiszy. Kiepska ballada Junto A Ti zawierała powtarzalny do znudzenia motyw oraz banalną solówkę. Rytmiczne rozgrywanie Escapa brzmiało surowo niczym Blitzkrieg, solówki były potoczyste i kąśliwe. Absolutnie idealnie oddano klasyczną motorykę NWOBHM, a głos Carlosa Piny brzmiał miejscami lepiej niż większości słabo śpiewających Brytyjczyków. Panzer podczepiał się pod stylistykę Diamond Head w Víboras, co wyszło znakomicie, a zrobić coś dobrego w stylu debiutu Diamentowej Głowy to nie lada sztuka. Jak na każdej płycie nawiązującej do NWOBHM, także i tu trafiły kawałki bliższe hard rocka, podane jednak w metalowym sosie i za solidny Salvaje Como Puro Metal zespół wstydzić się nie musiał. Brzmienie płyty niestety przeciętne, choć nie ustępowało średniej klasy produkcjom brytyjskim - głośna perkusja, stalowe gitary, bas lekko schowany i centralnie ustawiony wokalista.
Na okładkę [3] trafiła Abuela Angeles - starsza kobiecina, która podobno nigdy nie opuściła żadnego koncertu rockowo-metalowego w Madrycie we wczesnych latach 80-tych. Krążek zrealizowano w Mediterraneo Studios - tym samym, w którym Judas Priest nagrywali swój Defenders Of The Faith. Kwartet znacznie zwolnił, ale jednocześnie nadał swej muzyce więcej ciężkości. W tekstach pojawiły się problemy związane z nadużywaniem narkotyków (Sindrome), prostytucji czy nocnym życiem w podrzędnych dzielnicach metropolii. Wreszcie sekcja rytmiczna stanęła na wysokości zadania, a po odejściu w trakcie sesji Leala, cały ciężar wziął na siebie z bardzo dobrym skutkiem Jesús Suso Diaz. Koncertowy [5] zarejestrowano w madryckim klubie "Leganés" 27 czerwca 1987, z dwoma nowymi wioślarzami: Alfonso Samos i Pepe Rubio (ex-Bella Bestia). Ostatecznie formacja rozpadła się w 1988.
Carlos Pina został DJ-em w rozgłośni Radio3. Ekipa wznowiła działalność w 2006 i w 2010 wydała DVD De Infierno A Infinito, zawierające m.in. występ z 30 maja 2009. Juan Leal zmarł 28 września 2018 w wieku 63 lat z powodu tętniaka.

ALBUM ŚPIEW GITARA GITARA BAS PERKUSJA KLAWISZE
[1] Carlos Pina Juan Leal Fernando Díaz-Valdés Rafael Ramos José Segura
[2] Carlos Pina Juan Leal Jesús Suso Diaz Fernando Díaz-Valdés Rafael Ramos -
[3] Carlos Pina Jesús Suso Diaz Fernando Díaz-Valdés Rafael Ramos -
[4] Carlos Pina José Antonio Casal Fernando Díaz-Valdés Rafael Ramos -
[5] Carlos Pina Alfonso Samos Pepe Rubio Fernando Díaz-Valdés Rafael Ramos -


Rok wydania Tytuł
1982 [1] Al Pie Del Canón
1983 [2] Sálvese Quién Pueda
1985 [3] Toca Madera
1986 [4] Caballeros De Sangre
1987 [5] Sábado Negro (live)

        

Powrót do spisu treści