
Szkocka grupa założona w 1977 w Edynburgu. Nazwa oznaczała pierwotnie "fine thanks", lecz ze względu na rosnące okultystyczne konotacje (głównie koncerty), nazwa nabrała złowrogiego wydźwięku, a fani zaczęli przypisywać temu pseudonimowi różne interpretacje. Przez długi czas niewiele było o zespole wiadomo, gdyż obwoluta jedynego singla nie zawierała nazwisk muzyków (wymieniono tylko tajemniczego Dr.Death). Dopiero po latach fani dowiedzieli się, że był to pseudonim śpiewającego gitarzysty Stewarta Menelawsa, który stanął twarzą w twarz ze śmiercią w wieku 16 lat i cierpiał z powodu złego stanu zdrowia przez kolejne 15 lat. Z tego właśnie powodu jego fascynacja śmiercią i zjawiskami nadprzyrodzonymi była motywacją do pisania utworów. Ten długotrwały okres chorobowy doprowadził również do powstania pseudonimu Dr.Death, który Menelaws dostał od jakiegoś motocyklisty. Po poważnej operacji jako nastolatek stracił dużo na wadze, a jego twarz była wychudzona z zapadniętymi oczodołami i wysokimi kośćmi policzkowymi. Grafik Kris Redmond, który zaprojektował wizerunek czaszki na okładce singla, wzorował się właśnie na nim. Mgła tajemnicy nieco się rozrzedziła, kiedy utwory zostały umieszczone w internecie, więc każdy zainteresowany mógł wyrobić sobie o tych nagraniach własne zdanie. Oba kawałki z singla nie wpisywały się w główny nurt - zapewne poza zdumiewająco niedojrzałą okładką. Phyne Thanquz korzystał z wyeksponowanych organów Hammonda (na których grała Amanda Hodge) i tradycji acid rocka lat 70-tych, prawdopodobnie w ogóle nie próbując dołączyć do NWOBHM. Struktura utworów była prosta i bezpośrednia, wręcz jakby słuchało się jakiejś heavymetalowej wersji zespołu punkowego. Produkcja była surowa i zapewne te kompozycje zostałyby bardziej doceniane przy większym budżecie nagraniowym. Oba kawałki były wystarczająco dobre, a z pewnością interesujące na tle konkurencji (nieco cięższy i gitarowy był Curse Of The Gods. Kwartet kontynuował działalność do 1983, grając wiele koncertów w Szkocji z efektami pirotechnicznymi, przebrani za zombie i postacie okultystyczne (z tego powodu zespół został wykluczony z kilku klubów).
Menelaws i Dodds założyli Dog (demówka "Tasty Licks" w 1984). Pod koniec lat 80-tych Stewart Menelaws podobno niszczył wszystkie zdjęcia zespołu, nagrania i inne materiały. W rezultacie kilka utworów przepadło bezpowrotnie. Później Stewart poświęcił się produkcji filmów, dokumentów i reklam - w 2012 wyreżyserował kontrowersyjny film "The Daniel Project". Poddawał on biblijne przepowiednie dziennikarskiej analizie, ale nie przedstawiał profesjonalnego kontrargumentu. Krytycy okrzyknęli film projektem próżności samozwańczego eksperta od Biblii, który miał szaloną teorię na temat tego jak ludzkość będziemy żyć w dniach ostatecznych (m.in. sugestia, że prezydent Barrack Obama jest Antychrystem). W 2012 niemiecka wytwórnia High Roller Records wydała na winylu składankowy [5], na który trafiło siedem numerów Phyne Thanquz oraz pięć Dogs. Wersja CD ukazała się w 2017 - obie wersje ukazały się zaledwie w ilości 500 sztuk.
Winylowy oryginał potrafił osiągnąć na aukcjach cenę 600 euro. Dzisiaj niektórzy z przymrużeniem oka nazywają Phyne Thanquz "New Wave Of Weed Heavy Metal".
| ALBUM | ŚPIEW, GITARA | KLAWISZE | GITARA | PERKUSJA |
| [1] | Stewart 'Dr.Death' Menelaws | Amanda Hodge | Mark Patrizio | Bryan Dodds |
| Rok wydania | Tytuł |
| 1982 | [1] Into The Sun / Curse Of The Gods (singiel) |
| 2012 | [2] Phyne Thanquz (kompilacja) |
