
Angielski zespół założony w 1970 w północnym Londynie z inicjatywy Paula Gardnera (ex-Jack`s Union, ex-Dry Ice) i Alana Warnera (ex-The Foundations). Skład uzupełnili perkusista Derek Jervis (ex-Mighty Joe Young) oraz sprzedawca samochodów basista Michael Worth. Ten ostatni na przesłuchaniu zjawił się z gitarą basową Precision, która wcześniej należała do Johna Entwistle`a z The Who, czym zaimponował przyszłym kolegom. Kwartet podpisał kontrakt z Dawn (oddział Pye Records), wydawcą płyt Stray, Fruupp czy walijskiego Man. W pewnym sensie pomogła też znajomość Alana Warnera z szefami Pye, ponieważ była to wytwórnia The Foundations. Pomogła, ale też przyniosła pecha, gdyż na swoje nieszczęście grupa dostała tego samego producenta, Johna McCleoda, który do tej pory pracował tylko z popowymi zespołami. Współpraca z nim nie należała do łatwych, obfitowała w wiele spięć i sporów. McCleod wciąż wygładzał celowo przybrudzone brzmienie, dopieszczał szczegóły i nie dopuszczał do nagrywania na "setkę". Warner skarżył się, że nie dano im swobody jaką otrzymywały inne grupy w tym czasie. Goryczy dodał fakt, że wytwórnia nie wyraziła zgody na nagranie ważnego dla zespołu utworu Fake It – kulminacyjnego punkt programu każdego koncertu. W dodatku tuż przed wydaniem płyty prawnicy wytwórni filmowej Walta Disney`a zażądali od zespołu usunięcia z afiszów i projektu okładki wizerunku psa Pluto. Grozili sprawą sądową i sporą grzywną za jego bezprawne wykorzystanie. Brzmiało to groźnie, choć chłopcy podeszli do tego z humorem. Szybko ogłosili, że nazwa pochodziła od dziewiątej planety Układu Słonecznego, która została nazwana imieniem mitologicznego boga świata zmarłych i nie jest nazwą zastrzeżoną. Plakat z disneyowskim psem miał być tylko żartem mającym przyciągnąć na występy młodszą widownię, za który przeprasili. Okładka wydanej w listopadzie 1971 płyty nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości. Grafika została zainspirowana barokową rzeźbą "Pluton i Prozerpina" wykonaną w marmurze przez Giovenniego Berniniego.
Album dostał przychylne recenzje. Dziennikarze określili go jako mieszankę stylów Fuzzy Duck, Uriah Heep, Deep Purple i Free, choć podobieństw doszukać się pewnie można więcej. obie gitary prowadzące doskonale uzupełniały się brzmieniowo, prowadząc ze sobą dialogi bez znamion rywalizacji. Rozdzielono je na oba kanały jak to zrobili Wishbone Ash - różnica polegała na tym, że gitary nie grały unisono. Crossfire zaczynał wszystko rytmicznym chwytliwym riffem i fortepianową wstawką. Linia wokalna Gardnera przypominała April Wine lub wczesny Rush. Perkusyjne triki i gitarowe zagrywki we wstępie do And My Old Rocking Horse ocierały się o rock progresywny - jednak chłodny wokal, powolne tempo i zagęszczona atmosfera tworzyły wrażenie narkotykowej podróży z Velvet Underground. Gitarowy akord z Down And Out został później skopiowany przez Rush w ich nagranym cztery lata później Fly By Night. Od reszty materiału odróżniał się She`s Innocent - prosta piosenka o dziewczynie osadzonej w celi więziennej, która przeradzała się w dramatyczną balladę zbudowaną wokół nagłych zmian tempa. Wyeksponowany dudniący bas i specyficzny sposób śpiewania potęgowały dramaturgię Road To Glory, będącym opowieścią o człowieku stojącym na rozdrożu i mającym podjąc nadzwyczaj ważną decyzję. Steeling My Thunder to znakomity pulsujący heavy-rock z nieskomplikowaną melodią i dość prostą grą perkusyjną Jervisa. Nieco bardziej złożony Beauty Queen rozpoczynała olśniewająca i wybuchowa gra gitary z piękną solówką na zakończenie. Delikatny wokal poparty mocną ekscytującą pracą basu w Mister Westwood wpadał w tryb ckliwej ballady, z kolei Rag A Bone Joe kojarzył się z The Five Man Electrical Band i niósł ze soba przebojową melodię z łatwym do zapamiętania refrenem. Krążek kończył Bary Lane ze stylem wokalnym inspirowanym Markiem Bolanem z T.Rex. Fortepianowe zagrywki pojawiające się dość nieoczekiwanie pod koniec drugiej części numeru, nadały całości lekkości i muzycznego blasku. Wiosną 1972 ukazał się singiel z dwoma premierowymi utworami: I Really Want It / Something That You Loved (nowy wokalista John Gilbert), które później trafiły na kompaktową reedycję wytwórni See For Miles (ze zmienioną okładką, choć motyw mitologicznego porwania pięknej Prozerpiny przez Plutona został zachowany). Jedyny album grupy zyskał kultowy status na przestrzeni lat wśród wąskie rzeszy fanów - urzekający heavy-rock skoncentrowany na grze dwóch gitar prowadzących, ze świetnymi melodiami, kreatywnymi pasażami i ciekawymi liniami wokalnymi. Szkoda, że ostrze mocniejszego grania zostało mocno stępione przez produkcję.
John Gilbert nagrał w 1973 singiel Old Sunshine / Growing Pains.
| ALBUM | ŚPIEW, GITARA | GITARA | BAS | PERKUSJA |
| [1] | Paul Gardner | Alan Warner | Michael Worth | Derek Jervis |
| Rok wydania | Tytuł |
| 1971 | [1] Pluto |
