Amerykański kwartet założony w 1984 w Oklahomie przez braci Gourley. Ekipa zadebiutowała w 1985 demówką "Evil Dead". Po kilku bezowocnych próbach zdobycia kontraktu z dużą wytwórnią, Powerlord nagrali w 1985 w Dallas na własny koszt sześcioutworowy album. Właściwie należałoby go uznać za sześcioutworową EP-kę, trwającą nieco ponad pół godziny. Zawierała ona interesujący heavy/power z elementami speed metalu, który krytycy porównywali do skrzyżowania stylów Exciter z okresu Violence And Force, debiutu Agent Steel i brudu At War. Odgłosy wichury rozpoczynały Master of Death i następująca po nim znakomita apokaliptyczna solówka oraz ponury riff wskazywały, że ten zespół stanowił podręcznikowy przykład amerykańskiego grania z tamtego okresu. Agresywny wokal Cooka z dodatkowymi chórkami w thrashowym stylu był raz drapieżny, raz wysoki i przy tym w wysokich partiach idealnie czysty i przeszywający. Dynamiczny powermetal proponowano w Malice, w którym Powerlord starali się grać posępnie, a w melodiach dosyć brutalnie i nieustępliwie. Dzwony, nastrój grozy i wolne zagrywki zwiastowały Silent Terror, gdzie na wyróżnienie zasługiwała solówka Tony`ego Gourley`a, cały czas podgrywającego różne motywy wzmagające nastrój metalowego horroru. Perkusyjne szarże stanowiły o mocy agresywnego The Invasion Of The Lords, jawiącego się tym razem jako mix Abattoir i Vicious Rumors. Power/speedmetalowa maszyna działała też bez zarzutu w rozegranym w zmiennych tempach (The Awakening) Powerlord z ekstatycznymi i przeszywającymi wysokimi zaśpiewami. Z tego krążka emanowała wielka energia, fantastyczne momentami popisy gitarzysty i doskonale dopasowany wokal. Minusem była nieco mętna i płaska produkcja, przy której obraz wysokiej klasy roboty sekcji rytmicznej był niezbyt pełny. Skromne wydawnictwo, ale stanowiące przykład amerykańskiego pojmowania power/speedu na najwyższym poziomie. W 1987 niemiecka wytwórnia Shark Records wznowiła to wydawnictwo w Europie ze zmienioną okładką. Wtedy jednak Powerlord juz nie istniał. Materiał wydano także jako split z EP-ką Maxx Warrior.
Tony Gourley przewinął się przez skład Slayer, kiedy to Kerry King dołączył do Megadeth w okresie przed nagraniem Hell Awaits. Bob Gourley bębnił na jednym koncercie Slayer w 1983. Wytwórnia Shadow Kingdom Records wydała 19 sierpnia 2014 zremasterowaną płytę na CD - szkoda, że bez bonusów z demówki.

ALBUM ŚPIEW GITARA BAS PERKUSJA
[1] Dane Cook Tony Gourley Brian Massey Bob Gourley


Rok wydania Tytuł
1986 [1] The Awakening

Powrót do spisu treści