Angielska grupa założona w 1973 w Londynie. Ekipa niemal dekadę funkcjonowała w podziemiu, a kiedy nagrała album, pojawił się on właściwie znikąd. Nagrano w londyńskich Gateway Studios oraz Wickham Studios w Surrey, a produkcji podjął się sam Re Bethe. Na tym etapie kariery narodził się fakt błędnie przypisywanej nazwy Widow - z 2000 egzemplarzy albumu, aż na 1500 z nich zabrakło logo Ritual. Okładka przedstawiała nagą kobietę odzianą w gwiazdy, krzyż i wyeksponowany napis "Widow", wypisany gotycką czcionką. Nikt nie miał wówczas najmniejszej wiedzy o jakiejś kapeli Widow w Anglii, a skąpe informacje o albumie i jego rzadkość niemal momentalnie sprawiły, że płyta zyskała miano legendy heavymetalowego podziemia. Zamieszanie z nazwą zaważyło, że winyl przepadł, gdyż niewielu chciało wydawać pieniędzy na dystrybucję tak małej liczby użytecznych płyt. Rebecca sprawiał wrażenie kawałka powstałego gdzieś w głębokim lochu i przy świetle świec, ale w tej banalności było coś niesamowicie przyciągającego. Potem zespół zręcznie lawirował między proto-doomem (Come To The Ritual, Widow), rock'n'rollem w stylu Motörhead (Never For Evil), a retro-graniem w stylu lat 70-tych (Journey z udanymi solówkami na wzór Alana Jonesa z Pagan Altar). Muzycy wykorzystali też kilka efektów w postaci dźwięków uderzającego dzwonu, grzmotu i padającego deszczu, nie zapomniano również o motywach akustycznych. Wszystko było specyficznie ponure i mgliste. Kilka kompozycji (bonusowe Into The Night czy House Of Secrets) wpisywały się w tradycyjny heavy metal i przybliżały Ritual do archetypu NWOBHM (Witchfinder General, Pagan Altar, Witchfynde, Demon), a lider miał głos miękki i melodyjny, jednocześnie głęboki i operujący przeważnie w średnich rejestrach. Jednak większość materiału osadzone była w latach 70-tych i dokonaniach Pentagram, Necromandus, a nawet Sir Lord Baltimore. Nie chodziło o to, że Ritual brzmiał jak tamte grupy - to było raczej wspólne zamiłowanie do ponurych tematów i niepokojącej atmosfery. Wiele utworów nie było ciężkich w sensie, do którego był przyzwyczajony zwykły zjadacz metalowego chleba - tutaj kawałki niósł sam pęd niż same riffy, linie basowe stanowiły często kręgosłup utworów, a teksty były niezwykle proste. Samo tworzenie klimatu odbyło się w sposób dość uproszczony, może nawet luźno poukładany, ale ostatecznie skuteczny. Nie dało się zaprzeczyć, że ta muzyka miała osobisty i niepowtarzalny charakter. Żeby naprawdę "poczuć" tą muzykę, należało odsłuchać płyty od początku do końca jako pojedynczego doświadczenia. Chodziło o to, że poszczególne numery stanowiły tylko odrębne elementy tej samej muzycznej całości, a wszystko od początku zaplanowano od początku jako nierozerwalny monolit. Ten dość specyficzny album nie znalazł większego uznania w tamtym czasie i przepadł pożarty przez konkurencję. Formacja zawiesiła działalność na blisko dekadę.
Formacja sprzedała garść płyt na koncertach, ale szybko popadła w zapomnienie w drugiej połowie lat 80-tych. W dodatku jakiś podejrzany osobnik przejął niesprzedane egzemplarze płyty i zaczął je sprzedawać na aukcjach za niebotyczne ceny, reklamując jako jedyny krążek zupełnie nieznanego zespołu o nazwie Widow. W 1993 Re Bethe postanowił zrealizować utwory przez lata trzymane w szufladach. [4] przybierał formę wehikułu czasu przenoszącego słuchacza do złotej ery NWOBHM. Ritual powstał z niebytu niczym mix Pagan Altar i ostrzejszego Magnum, z pełnym pasji śpiewem lidera. Na specjalną uwagę zasługiwały z pewnością: ujmujący Naisha, dramatyczny Winds Of Fire oraz Lady Night. Znalazło się też miejsce dla przearanżowanych wersji Burning i Morning Star. W 1994 Re Bethe ostatecznie porzucił granie metalu i przerzucił się na flamenco
Utwór Come To The Ritual znalazł się na kompilacji "Britannia Infernus: A History Of British Occult And Black Metal" w 2002 (znów pod szyldem Widow). John Gaster zmarł w 2001. [2] i [4] ponownie na CD wydała z bonusami i ze zmienionymi okładkami wytwórnia Shadow Kingdom Records w sierpniu 2008.

ALBUM ŚPIEW, GITARA BAS PERKUSJA
[1,3] Barry 'Gypsy Re Bethe' Collier Phil Mason John O'Leary
[2] Barry 'Gypsy Re Bethe' Collier Phil Mason Rex Duvall
[4] Barry 'Gypsy Re Bethe' Collier Phil Mason John Gaster


Rok wydania Tytuł TOP
1981 [1] Burning / Come To The Ritual (singiel)
1983 [2] Widow #23
1990 [3] Into The Night / Burning (singiel)
1993 [4] Valley Of The Kings

      

Powrót do spisu treści