Amerykańska grupa powstała w 1987 w Nashville (Tennessee) jako Lust. Kiedy jednak perkusista Davy Ledford głębiej wszedł w chrześcijaństwo, nie mógł już dłużej uzasadniać bycia w zespole o takiej nazwie. W rezultacie opuścił Lust, co doprowadziło do jego początkowego. W kolejnych miesiącach jednak troje jego przyjaciół z zespołu również zaczęło czytać Biblię i uwierzyli mocno w Boga. Już jako Scarlet Red (ku czci przelanej krwi Chrystusa), ekipa umieściła nagranie You Live Fast na składance "The Axemen" w 1988, co otworzyło jej drogę do podpisania umowy z wytwórnią Pure Metal. Kwartet przedstawił mix glam metalu i chrześcijańskiego hard rocka w stylu Mass i Stryper. Na promocyjnej fotografii utapirowani muzycy wyglądali jak kobiety, gdy tymczasem w swoim składzie posiadali tylko jedną - na wokalu. Album był przyzwoity, ale nie należał do najlepszych z kilku przyczyn. Przede wszystkim Scarlet Red ustępował innym twórcom "white metalu" pod względem spójności kompozytorskiej i dopracowania produkcji. Muzycy czerpali z tych samych korzeni co choćby Angelica, Joshua czy Guardian, ale już na tym wczesnym etapie kariery nie potrafili osiągnąć podobnego poziomu. Syntezatory na początku znanego już You Live Fast ustępowały miejsca gitarze rytmicznej i skromnym zwrotkom. Po przekonujących refrenach, ujętych w soczyste chórki, Curtis Lee udowadniał swoją sprawność w przesterowanej solówce. Cry Out zwalniał tempo do stabilnego, stopniowo nabierając tempa, ale refren zawodził oczekiwania - zapewne sprawdziłby się on, gdyby wsparto go wielowarstwowymi melodiami wokalnymi w stylu Stryper. Wokalistka Danis śpiewała całym swoim sercem i duszą, płynnie balansując między wzniosłym stylem Christine Steel z Arsenal, a niższa tonacją Lisy Faxon z Ransom. Never to melodyjny hard rockowy utwór z wokalem a capella na początku, w tle słychać było cięższe gitarowe akcenty, ale ostatecznie to wszystko obracało się wokół popowego brzmienia zakorzenionego w chóralnych melodiach wokalnych i radiowej wrażliwości. Po tej dawce komercji, lepiej prezentowała się ballada Knock Down The Walls - nastrojowy numer o hard rockowym charakterze, jednocześnie surowy i melancholijny (głównie kiedy gitara serwowała oniryczne zagrywki). Tekst niestety śmieszył swoją naiwnością: " Wszystkie te samotne lata, które spędziłem, Panie, szukając twojej miłości, a potem odszedłem i wszystko to odrzuciłem. Nie wiem jak się zmieniłem, Panie, jakoś to nie wydaje się takie samo, chciałbym wiedzieć co robić i co powiedzieć". Najszybszy na płycie Fight Fire cechowało dynamiczne tempo, z gnającymi do przodu z pełną swobodą instrumentami, aż do kulminacyjnego asertywnego refrenu wspartego podwójną stopą Ledforda. Tytułowy Don't Dance With Danger wracał niestety do pop-metalu i po części nasuwał skojarzenia z Rock In A Hard Place Bloodgood. Skoncentrowany energetyczny riff zwiastował Lost And Found - kawałek z solidnym rytmem, wyrazistym basem i gitarą rytmiczną nawiązującą do tradycyjnego heavy metalu. Całość uzupełniła ognista gitara, skacząca od lewego do prawego kanału audio. Hold On To Love to kolejne podejście do hard rocka z perspektywy popu. Kompozycja zawierała pozytywne tempo i wielowarstwowe harmonie, lecz ostatecznie zawodziła w sferze nadmiaru partii wokalnych, które powodowały niezręczne frazowanie refrenu. Klawisze wypełniały drugą balladę Why - co prawda uroczo zagraną, ale nieposiadającą odpowiedniego emocjonalnego ładunku. Krążek zamykał mocny Break The Chains - rozpoczynał go dźwięk tłuczonego szkła, strzałów i syren, a następnie kontrolę przejmowała gwałtownie narastająca gitara Mocno splecione ze sobą wokale wzmacniały żar, a kolejny montaż wiadomości poprzedzał gitarowy popis ("Zerwij łańcuchy, czy nie stawisz czoła walce? Zerwij łańcuchy, czemu wybierasz ciemność zamiast światła?"). Zespół miał potencjał, ale materiał rozchodził się w zbyt wielu kierunkach stylistycznych. Obawy dotyczące niespójnego pisania utworów uwypuklała dodatkowo kiepska produkcja i być może te mankamenty naprawiono by na drugim albumie, którego jednak kwartet nie miał już okazji nagrać.

ALBUM ŚPIEW GITARA BAS PERKUSJA
[1] Danis Curtis Lee Jeff Warner Davy Ledford


Rok wydania Tytuł
1989 [1] Don't Dance With Danger

Powrót do spisu treści