Japońska grupa powstała w Osace w 1981. Nazwę zaczępneła od tytułu płyty Scorpions z 1976. Keiko Osawa była trzecią chronologicznie - po Misako Honjoh i Mari Hamadzie - metalową wokalistką z Kraju Kwitnącej Wiśni. Pierwsza kaseta z doma utworami Lovin` You i Take My Heart przeszła kompletnie bez echa. Następnie ekipa umieściła nagrania Midnight Lady oraz Break Down na splicie Kanto Kansai" w 1985. Prawdziwym popisem zespołu był w końcu blisko 41-minutowy [2] - w zasadzie nie wydany oficjalnie album, uznawany jednak za demówkę. Otwierał ją znanjy już Midnight Lady - potężny heavymetalowy killer z nezwykle melodyjnymi zwrotkami pod wczesny Loudness i przewijającymi się gdzieś motywami Blackout Scorpions. Poza masywną sekcją rytmiczną uwagę zwracały gitarowe popisy Takahiro Sumitomo oraz mocny głos Osawy. Jeszcze ostrzejszy był Backstage Queen, choć tutaj akurat atrakcyjność melodii była przeciętna, gdyż muzycy postawili zwyczajnie na moc. Night Stalker nie brał jeńców i był największym hitem demówki. Perkusyjna kanonada Masaru i przewodni riff Sumitomo stworzyły jeden z najlepszych kawałków japońskiego metalu tamtych czasów. Bębny Morimoto zwiastowały Never Return, ale ten pędzący heavymetalowy kawałek nie robił większego wrażenia, poza solidnym refrenem. Nostalgiczny początek Dream Like Lover przechodził w marszową kompozycję, bliską dokonaniom mentorom ze Scorpions. Zespół przyzwocie, choć bez rewelacji, zaprezentował się w Ballade, a zaraz potem wrzucono najnudniejszy z całego materiału Lonely Night - snujący się rocker z nadmiernie radiowym refrenem. Na koniec Break Down, mocno przypominający numery z nagranej rok później EP-ki rodaków z Wolf. Ostatecznie nagrano bardzo udaną demówkę.
[3] zawierał pięć utworów, wolniejszych w tempach i bardziej stawiających na technikę wykonania. Zadziwiała cała piątka: czarował przede wszystkim Sumitomo, grający niczym japońska wersja Uli Jona Rotha w niemal każdym kawałku. Głos Osawy stał się pewniejszy i zarazem głębszy w niektórych tonacjach. Teksty dotyczyły głównie kwestii miłości i porzucenia. Dawny styl przypominał jedynie szybszy Listen To My Heart, choć pojawiały się tu zaskakujące zagrywki w stylu Yngwie Malmsteena. Ballada o znajomym tytule Still Lovin` You była kompozycją własną i kwintet ponownie świetnie się w tych wolnych rytmach odnalazł. Kasetę kończył odegrany w wolno-średnich tempach i bez specjalnych ekscytacji Into The Fire, choć solówka Sumitomo była z pewnością godna uwagi.
Formacja umieściła jeszcze w 1987 numer Movin` On na składance "Hungry Days", nagranej na żywo podczas konkursu muzycznego "Rock May Kan", w której główną nagrodą był kontrakt płytowy z wytwównią Mandrake Root Records. Rywalizację wygrała grupa D'erlanger, a zniechęceni muzycy Virgin Killer wkrótce zawiesili działalność.

ALBUM ŚPIEW GITARA GITARA BAS PERKUSJA
[1-3] Keiko Osawa Takahiro Sumitomo Hiroshi Ideta Minoru Sugiyama Masaru Morimoto


Rok wydania Tytuł
1984 [1] Virgin Killer (demo)
1986 [2] Virgin Killer #2 (demo)
1988 [3] Movin` On (demo)

    

Powrót do spisu treści