Amerykańskie trio powstałe w 2011 w kalifornijskim Ventura. Już debiutancka EP-ka zawierała ognisty heavy metal nawiązujący wprost do niektórych kapel NWOBHM. Świadczyć o tym mogła nawet rozszerzona wersja płytki zawierająca m.in. przeróbki Axe Crazy Jaguar i Lightning To The Nations Diamond Head. Większy rozgłos zyskał [2] - dokładne stylistyczne odwzorowanie najwcześniejszej Nowej Fali. Płytę wypełniła muzyka dość prosta, ale w szybkich numerach porywająca (Screams In The Night, a wolniejszych przesyconą okultystycznym klimatem (Satan). Zespół niemal idealnie oddał klimat dawnych dni, posiłkując się słuchowiskową narracją spod znaku Pagan Altar czy Witchfinder General w ponurym i pełnym okultystycznego mroku The Howling Man. Bardziej rockowe nieźle zrealizowano w pHeavy Metal HeatLivin` Dangerous. Tradycje Diamond Head akcentowano w łagodniejszym i romantycznym Mastermind. Ekipa dewastowała kapitalnym Run For Your Life w duchu znakomitego debiutu Def Leppard (majstersztyk jeśli chodzi o refren oraz powiązania basu z gitarą rytmiczną). Na koniec odpowiednia dawka okultystycznego mroku w Save Me Now, w którym Leatherby wspinał się wokalnie na wyżyny swoich umiejętności, także w powielaniu śpiewu frontmanów angielskich z pierwszej dekady lat 80-tych. Brzmienie upodobniono do tego z wytwórni Neat Records - pełny old school. Na kolejnych krążkach muzycy podtrzymali tą stylistykę pełną przebojowych riffów (Full Speed Ahead, Livin` Dangerous, Maiden Hell, Dawn Rider), rycerskich galopad (Welcome To The Night, Life On The Run), a nawet klimatów mroczniejszych (Darkness Remains). Niektóre kawałki tak mocno podchodziły pod Iron Maiden, że mogły uchodzić za plagiaty - inne z kolei cechowały się atmosferą hard rocka późnych lat 70-tych. Na [5] trafiły m.in. covery: Fast Bikes LeGriffe, 100 MPH Cirith Ungol (na wokalu Tim Barker) czy dwie przeróbki Scorpions z gościnnym udziałem Uli Jona Rotha.
Na [6] wciąż łupano tradycyjny heavy, jednak Night Demon odpłynął z Wysp Brytyjskich na rodzinny kontynent, prezentując tym razem więcej odniesień do metalu amerykańskiego zagranego w konwencji NWOTHM. Początek po intro w postaci tytułowego Outsider jeszcze hybrydowy, bo w niezbyt interesujący amerykański przewodni motyw główny (radiowo heavy rockowy) wpleciono jasne odniesienia do Black Sabbath z lat 70-tych i suma realnie nie była wartością dodaną na tym albumie. Obawy przed popadnięciem w banał typu White Wizzard rozwiewał dynamiczny Obsidian z niezwykłą mocą prostego riffu głównego. Forma wokalna Jarvisa niezła, choć ten nadal młodzieńczy wokal "nie wbijał w glebę" jak należało. Wpływy Twisted Tower Dire pojawiały się w lekko chuligańskim Rebirth z dość zaskakującą stoner/doomową częścią instrumentalna. Escape From Beyond miał wolniejszy romantyczny refren i tutaj również wykorzystano kontrast z energicznymi atakami w zwrotkach. Akustyczny balladowy A Wake to nostalgiczna wycieczka we wczesne lata 80-te i proto metal w drugiej części. Dwa utwory były znacznie dłuższe od pozostałych i zdecydowanie nastawione na klimat. Epicko i dostojnie zespół grał w mocno akcentowanym basem Beyond The Grave, gdzie partie wokalne były w znacznej mierze nadzwyczaj łagodne, a melodia refleksyjna - potem wszystko narastało, a grupa przyspieszała, nadal pozostając w tonacjach dostojnych i pełnych spokoju. The Wrath toczył się w wolnym tempie i tu było onirycznie, z nagłym przyspieszeniem i sporą ilością kontrapunktów. Szkoda, że tylko kilka pulsujących zagrywek gitarzysty Armanda powodowało szybsze bicie serca (plus zbyt długa akustyczna końcówka). W tamtym okresie i na szczęście coraz rzadziej, zespoły NWOTHM stylizowały się w brzmieniu na ubogi technicznie styl biednych ekip lat 80-tych. Night Demon na nowym albumie taki nie był - brzmienie masywnych i ciepłych gitar, mocnego basu i siły bębnów była wspaniała. Ekipa grała nieźle, ale ostatecznie nie fascynowała tak jak w poprzednim dziesięcioleciu, gdy przypominała o potędze NWOBHM.
Dyskografię uzupełniał utwór Road Racin` umieszczony w 2015 na tribucie dla Riot Thunder And Steel Down Under. Jarvis Leatherby dołączył do Cirith Ungol.
ALBUM | ŚPIEW, BAS | GITARA | PERKUSJA |
[1] | Jarvis Leatherby | Brent Woodward | John Crerar / Patrick Bailey |
[2] | Jarvis Leatherby | Brent Woodward | Dustin Squires |
[3-6] | Jarvis Leatherby | Armand John Anthony | Dustin Squires |
Rok wydania | Tytuł |
2012 | [1] Night Demon EP |
2015 | [2] Curse Of The Damned |
2017 | [3] Darkness Remains |
2018 | [4] Live Darkness (live / 2 CD) |
2022 | [5] Year Of The Demon (kompilacja) |
2023 | [6] Outsider |