Francuska grupa powstała w 1989 w Paryżu. Debiut zawierał interesujący thrash, szczególnie przez wzgląd na znakomitą pracę gitarzystów i ciekawy wokal. Buntownicza i dekadencka w swej wymowie płyta nie miała jednak takiego ciężaru jak choćby rodzimy Agressor. Szkoda, że płynąc z prądem thrash/deathowej mody, na [2] zespół zatracił swoją tożsamość i rozpoznawalność. Krążek powstał w Morissound Studio w Tampa na Florydzie. No Return postawili tym razem na brzmienie amerykańskie, tutaj przewidywalne w swej jednostajnej brutalności. Płyta podzieliła fanów na tych, którzy uznali takie granie za rozmycie się w masie podobnych kapel i utratę cech własnych oraz na tych, którzy uznali to za krok we właściwym kierunku, tak jak zrobił to wcześniej choćby Loudblast. Płyta cieszyła się tylko umiarkowanym powodzeniem, a sukces we Francji ani tym bardziej w USA nie nadszedł. Francuzi na kilka dobrych lat zniknęli ze sceny.
Powrotem okazał się [3] - nagrany z nowym wokalistą, ale również w kryzysowym dla francuskiej sceny metalowej okresie. Przepełniły go typowe thrashowe riffy zagrane z deathmetalową siłą. Tanguy darł się niemiłosiernie, ale jego wysiłki zostały niweczone przez niespodziewane gitarowe zmiany tempa i rytmu. Ponure kawałki były podobne do siebie, miejscami przypominały dokonania Kreator z początku lat 90-tych, pozbawione jednak cech wyróżniających. No Return został nieco zapomniany i spisany na straty, kiedy niespodziewanie przypomniał o sobie w 2001 wydając [5]. Z nowym frontmanem Petitem formacja przedstawiła ciężki materiał, nadal opierający się na wymieszaniu thrashu i deathu. Zastosowano częste, wręcz mechaniczne powtórzenia sekwencji opartych o dokładne współdziałanie z sekcją rytmiczną, co mogło nasuwać skojarzenia z industrialem. Prawdziwie zaskakujący był jednak dopiero [6], łączący w sobie cechy starej twórczości oraz sporą dawkę nowoczesnego modernistycznego metalu. Poza znanym już thrash/deathem słychać było elementy szwedzkiej szkoły z Göteborga. Jednocześnie pozostał pierwiastek mechanicznego podejścia, dodatkowo wzbogacony o elementy elektroniczne nadające kawałkom z lekka progresywnego charakteru. Z założenia materiał miał zapewne intrygować niebanalnymi rozwiązaniami, jednak ta mieszanka stylistyczna niekiedy wprowadzała aranżacyjny chaos.
W 2013 ukazała się składanka Psychological Contamination, będąca zlepkiem dwóch pierwszych zremasterowanych płyt i trzech koncertowych bonusów. Jérome Point-Canovas pod pseudonimem Zörk grał również w deathmetalowym Undead Prophecies (EP-ka Origins w 2019), dołączył też do Loudblast. Laurent Janault zmarł 7 lutego 2023.

ALBUM ŚPIEW GITARA GITARA BAS PERKUSJA KLAWISZE
[1-2] Philippe Ordon Alain Clément Eric Le Baron Laurent Janaut Didier `Died` Le Baron -
[3-4] Tanguy Bourgeois Alain Clément Laurent Janaut Didier `Died` Le Baron -
[5] Steeve `Zuul` Petit Alain Clément Olivier Herol Didier `Died` Le Baron Malko Pouchin
[6] Steeve `Zuul` Petit Alain Clément Benoit `Ben` Antonio Didier `Died` Le Baron Malko Pouchin
[7] Moreno Grosso Alain Clément Julien Gebenholtz Dirk Verbeuren -
[8] Moreno Grosso Alain Clément Nicolas Coudert David Barbosa Boban Tomic -
[9] L. Chuck D. Alain Clément Nicolas Coudert David Barbosa Boban Tomic -
[10] Michaël `Mick` Rignanese Alain Clément Jérome Point-Canovas David Barbosa Joël Barbosa -
[11] Michaël `Mick` Rignanese Jérome Point-Canovas Geoffroy Lebon David Barbosa Joël Barbosa -
[12] Michaël `Mick` Rignanese Alain Clément Geoffroy Lebon David Barbosa Joël Barbosa -
[13] Steeve `Zuul` Petit Alain Clément Geoffroy Lebon David Barbosa Joël Barbosa -

Philippe Ordon (ex-Evil Power), Jérome Point-Canovas (ex-Angher)

Rok wydania Tytuł
1990 [1] Psychological Torment
1991 [2] Contamination Rises
1995 [3] Seasons Of Soul
1997 [4] Red Embers EP
2000 [5] Self Mutilation
2002 [6] Machinery
2006 [7] No Return
2008 [8] Manipulated Mind
2012 [9] Inner Madness
2015 [10] Fearless Walk To Rise
2017 [11] The Curse Within
2020 [12] Live XXX (live)
2022 [13] Requiem

          

          

Powrót do spisu treści