
Amerykański projekt powstały z inicjatywy Marka St.Johna (właśc. Mark Leslie Norton, ur. 7 lutego 1956) po jego odejściu z Kiss. Mark był w tamtej grupie dość krótko, nagrywając z Simmonsem i spółką jedynie album Animalize w 1984 i występując w zaledwie jednym teledysku do Heaven's On Fire. Gitarzysta szybko skonfliktował się z pozostałą trójką, w dodatku zdiagnozowano u niego artretyzm rąk, powodujący ich puchnięcie i (od czasu do czasu) uniemożliwiający grę na najwyższym poziomie. W związku z tym St.John zagrał tylko na dwóch koncertach Kiss i został oficjalnie zastąpiony przez Bruce'a Kullicka 8 grudnia 1984. Muzyk nie poddał się jednak i wraz z bratem-basistą Michaelem, wokalistą Davidem Donato (który swego czasu był trzy tygodnie wokalistą Black Sabbath po odejściu Gillana) oraz perkusistą Brianem Foxem powołał do życia White Tiger pod koniec 1985. Jedyna płyta brzmiała niczym mix Kiss i komercyjnego oblicza Black Sabbath z okresu (wydanego zresztą w tym samym roku). Mocnym akcentem na początek był Rock Warriors, urzekający marszowym tempem i dynamiką wykonania. Dało się od razu usłyszeć jednak mankamenty albumu wydanego własnym kosztem, gdyż wokal Donato był schowany za gitarą i basem. Na szczęście na koniec płyty wrzucono zremixowaną wersję tego samego numeru - nie da się ukryć, że znacznie lepszą. Intrygującą rytmiką cechował się chwytliwy hard rockowy Love/Hate. W komercyjne tony uderzał odegrany w średnim tempie Bad Time Coming z basowymi pochodami groove Michaela Nortona i świetnym śpiewem Donato. Wręcz heavymetalowy Runaway nasuwał skojarzenia z wczesnym Savatage - kapitalną robotę zrobił tutaj Mark St.John, którego wiodący riff brzmiał jak nigdy nierozwinięta dalej solówka - te następowały później i wprawiały słuchacza w zdumienie (prawdopodobnie najlepszy utwór płyty). Jeszcze mocniejszym brzmieniem charakteryzował się Still Standing Strong - tutaj wpływy heavy metalu były najsilniejsze, a sam zespół zaprezentował się z drapieżnej strony, do czego przyczynił się bardzo dobry śpiew frontmana. Rock'n'rollowego ducha oddawał prosto odegrany Live To Rock, posiadający luźną atmosferę stadionowej pogawędki z fanami. W pełnym wewnętrznej siły Northern Wind Mark zagrał niemal jak John Sykes na albumie Whitesnake w rok później. Stand & Deliver oraz White Hot Desire utrzymywały poziom dobry, ale nie dorównywały nagraniom wcześniejszym. Gdyby White Tiger znaleźli we właściwym czasie prężnego kolportera i gdyby nadano materiałowi profesjonalny producencki szlif, krążek z pewnością okazałby się ogólnoświatowym fenomenem.
Jak na niezależne wydawnictwo, album osiągnął sukces rozchodząc się w liczbie 50 000 egzemplarzy, a White Tiger ruszyli na trasę koncertową po Kalifornii. Wydawało się, że nawiązanie współpracy z Garry'm Lane'm z Logic Productions, który wypromował wiele grup w rejonie Los Angeles, zapewni kwartetowi fundusze na kolejny krążek i przetrwanie na rynku. Niestety, z dalekosiężnych planów nic nie wyszło i St.John rozpoczął współpracę z Jeffem Scottem Soto nad demówką w 1988. Później nagrał jeszcze kilka zagrywek w kawałku Livin' For My Lord na płycie Axe To Grind Kena Tamplina w 1990, znanego z Shout. Mark również pojawił się w teledysku Davida Hasselhoffa Is Everyone Happy?. Także w 1990 Mark spotkał się ponownie z Dave'm Donato (pod pseudonimem Michael McDonald) i do nowego projetku The Keep zaprosił Petera Crissa, ex-perkusistę Kiss. Nowy twór zagrał jednak tylko jeden koncert 2 maja 1990 w sklepie gitarowym w kalifornijskim Lawndale, po czym nagrał demówkę (rozprowadzaną pod logiem "Peter Criss"). Zebrała ona wiele negatywnych recenzji, co doprowadziło do kłótni Crissa z St.Johnem w 1991 (ten drugi nie miał za co żyć i był rozgoryczony fatalnym przyjęciem fanów). Następnym przejawem muzycznej działalności Marka był Mark St.John Project, w którego skład weszli: wokalista Phil Naro, basista Stan Mizcek (ex-Sass Jordon, ex-Honeymoon Suite) i bębniarz Roger Banks (ex-Naro). Kwartet wydał pięcioutworową EP-kę Limited Edition, zawierającą m.in. trzy kompozycje napisane za czasów współpracy z Peterem Crissem. Ostatnim akcentem był instrumentalny album solowy Magic Bullet Theory w 2003.
Począwszy od 14 września 2006, St.John był osadzony na kilka dni w więzieniu Theo Lacy w hrabstwie Orange w Kalifornii, po oskarżeniu o posiadanie przyrządów do zażywania narkotyków, usiłowanie zniszczenia dowodów i stawianie oporu przy aresztowaniu. Początkowo przebywał w koszarach D o średnim poziomie bezpieczeństwa dla niegroźnych przestępców. Później został przeniesiony do koszar F-West po tym, jak powiedział strażnikom, że ukradł krakersy z pudełka na własność innego więźnia i obawiał się o swoje bezpieczeństwo. Strażnik rzekomo zmówił się z grupą więźniów, aby napaść na St.Johna za to wykroczenie - Mark został brutalnie pobity i dźgnięty ołówkami przez grupę 20 więźniów. Dziewczyna St.Johna twierdziła, że po brutalnym pobiciu był on nie do poznania i uważała, że incydent ten był pośrednią przyczyną jego przedwczesnej śmierci kilka miesięcy później. Mark cierpiał na silne bóle głowy, ale odmawiał wizyty u lekarza z powodu braku ubezpieczenia zdrowotnego. Muzyk popadł w głęboką depresję i uzależnienie od narkotyków, sprzedając wszystkie swoje stroje sceniczne, kosząc trawniki i pracując przy kryciu dachów, aby móc pozwolić sobie na kupno narkotyków. Mark St.John zmarł 5 kwietnia 2007 w wyniku krwotocznego udaru mózgu (spowodowanego przedawkowaniem metamfetaminy) w wieku 51 lat.
Brian James Fox przeszedł do Silent Rage.
| ALBUM | ŚPIEW | GITARA | BAS | PERKUSJA |
| [1] | David Donato | Mark 'St.John' Norton | Michael Norton | Brian James Fox |
Mark St.John (ex-Kiss)
| Rok wydania | Tytuł |
| 1986 | [1] White Tiger |
