
Amerykański zespoł "znikąd", nagrał jedną płytę, by zaszokować metalowy świat i równie szybko zniknąć. Założyli go ukrywający się pod pseudonimami muzycy Virgin Steele. W projekcie maczali palce również członkowie Piledriver i Convict. W warstwie tekstowej [1] ocierał się o stosy czarownic, okultyzm i satanizm (wstawki między właściwymi utworami). Muzycznie była to zapowiedź stylu określanego jako thrash/black, dość podobna stylistycznie do Hellhammer, Slayer i Venom. Trudno jest dziś określić, kto miał jaki wpływ na co. Podobno Exorcist był początkowo zespołem z prawdziwego zdarzenia, ale DeFeis (zaangażowany jako producent), przekształcił go w projekt na swoich zasadach. Bądź co bądź, album stanowił niewątpliwy symbol podziemnego metalu lat 80-tych (Black Mass, Burnt Offerings, piekielne solo gitarowe Megawatt Mayhem). Utwór Call For The Exorcist przerobiony został przez Virgin Steele jako Fire Of Ectasy (na płycie The House Of Atreus Act 2).
| ALBUM | ŚPIEW | GITARA | BAS | PERKUSJA |
| [1] | David `Damian Rath` DeFeis | Edward `Marc Dorian` Pursino | Joe `Jamie Locke` O`Reilly | Mark `Geoff Fontaine` Edwards |
| Rok wydania | Tytuł |
| 1985 | [1] Nightmare Theatre |
