
Amerykańska grupa powstała w Atlancie w 2006. Założył ją Bentley, będący pod wrażeniem gotyckiej noweli "Carmilla" autorstwa Josepha Sheridana Le Fanu. Ta opublikowania po raz pierwszy w 1872 opowieść o wampirzycy porywającej młode dziewczęta zainspirowała 26 lat później Brama Stokera do napisania "Drakuli". Wydany 22 kwietnia 2010 przez nieznaną szerzej wytwórnię Echoes Of Crom Records debiut opierał się o klasyczne wzorce Black Sabbath oraz późniejsze świeże spojrzenie na ten styl Witchfinder General. Intrygujące siedem utworów trwało ponad 66 minut i zostało nagrane w absolutnie klasycznym brytyjskim stylu. Zespół zaprezentował interesujące melodie z riffowymi przesterami stwarzającymi atmosferę prostoty, ale nie prymitywizmu. Otwierający Carmilla nawiązywał do sabbathowej spuścizny, ale z jak najbardziej heavymetalowym szlifem w motoryce, przywołującym na myśl okultystyczny odłam NWOBHM. A Meeting In The Woods to już typowe encyklopedyczne doomowe granie. W ponad 10-minutowym Vampire Hunter 1600 krzyżowały się style wspomnianego Witchfinder General i Count Raven. Mimo pokaźnych rozmiarów, kawałek w żadnym wypadku się nie nudził, mieniąc się różnego rodzaju solówkami (w tym basową). Kolejnym kolosem był The Exorcism Of Tanith, miażdżący ciężkimi zagrywkami i narastającym punktem kulminacyjnym. Wszystko kończył smakowity ponad 13-minutowy Karnstein Castle, w którym zaśpiewał (a właściwie deklamował) Bentley. Z jednej strony album Briton Rites niczym nie zaskoczył, z drugiej prezentował pomysłowe odświeżenie konwencji poparte znakomitą produkcją.
Phil Swanson śpiewał również w heavy/doomowych Hour Of 13, Vestal Claret (EP-ka Lost Loved Ones w 2009, Bloodbath w 2011, The Cult Of Vestal Claret w 2014 oraz Vestal Claret w 2020), Seamount, Lords Of Triumph (EP-ki Reaching The End w 2015 i Demagod w 2017), Sumerlands i Smith & Swanson (Smith & Swanson w 2022). Howie Bentley w 2014 zagrał gościnnie gitarową solówkę w Sarah Lancaster (The Witch`s Breed) cypryjskiego Solitary Sabred. Corbin King zrealizował trzy instrumentalne krążki heavymetalowo-shreddowe: Guitar Master w 2001, Guitar Master 2002 w 2002 i Destination w 2004 (w 2012 wyszła też składanka Nightwalker).
Przez wiele lat Briton Rites milczeli na wzór szwedzkiego Count Raven, by nieoczekiwanie wrócić z drugim albumem 18 grudnia 2020. Wydany został nakładem stworzonej przez Cowie Bentley`a wytwórni Echoes Of Crom Records. Na basie zagrał tym razem John Lesson (muzyczny wychowanek Bentley`a). Start był udany i The Masque Of Satan - choć mało odkrywczy - przywracał wiarę w doom metal. My Will Be Thine oraz znany już z przszłości miażdżący In Hell I Will Rule nie tylko oparto na doskonałych melodiach, ale także okazały się jak niewyczerpaną skarbnicą riffów była twórczość Black Sabbath dla gatunku. Średnie tempa wskazywały niekiedy także na inspiracje power/doomem, a ozdobniki i przejścia były po prostu fenomenalne. W porównaniu do płyty pierwszej kompozycje były krótsze, co zupełnie w niczym nie przeszkadzało - wręcz przeciwnie: doom niekiedy bywał przecież przeładowany dłużyznami, a gdy jest ich zbyt dużo to staje się nudny. Tymczasem ta muzyka była pełna życia, czasem w lekko stonerowym stylu, ale cały czas powiązana z brytyjską okultystyczną szkołą NWOBHM z kręgu Witchfinder General i po części Pagan Altar. To słychać w The Demon Lover i Strange But Beautiful - w tym drugim powracała potęga ponurych riffów, wolne tempo i twórcze mistrzostwo z roku 2010. Kwartet stworzył doskonały klimat, używając tylko wolnych zwalistych riffów, brzmiący miejscami jak maltański Forsaken co świadczyło o tym, jak ta ekipa była blisko ideału średniowiecznego klimatu epickiego doomu. Wszechobecn moc panowała ze znanego już wcześniej The Wizard`s Pipe - niby teoretycznie to już zagrano, ale ten numer Briton Rites po prostu fantastycznie zagrali z odrobiną power/doomowej estetyki. Standardowy heavy/doom panował w The Witness i ten numer nie robił aż takiego piorunującego wrażenia jak poprzednik. Na koniec potężny finał w posępnym Occulte Fantastique, rozgrywanym momentami niemal w tempach funeral doomu i z dyskretnym wykorzystaniem pewnych mało wykorzystanych przez sam Black Sabbath ornamentacji. Postawiono na niesamowicie tradycyjne brzmienie, mocno kojarzące się z Day Of Reckoning Pentagram, a głęboko przesterowana gitara o drapieżnym brzmieniu brzmiała wyśmienicie.
Warto wspomnieć, że zamek Karnstein był miejscem akcji trzech horrorów wytwórni Hammer. W pierwszym "The Vampire Lovers" w 1970, brytyjska aktorka Ingrid Pitt zagrała wampirzycę-lesbijkę imieniem Mircalla, mająca być nieco odmienną osobowością Carmilli. W drugim filmie "Lust For A Vampire" z 1971 w Mircallę wcieliła się duńska aktorka Yutte Stensgaard. W końcu najlepszy z trylogii - "Bliźniaczki Zła" ("Twins Of Evil") z 1972 przedstawiał losy sióstr granych przez Mary i Madeleine Collinson, znanych potem z pierwszej nagiej sesji bliźniaczek dla "Playboy`a". W filmie występowała również oczywiście Mircalla grana tym razem przez Niemkę Katyę Wyeth.
| ALBUM | ŚPIEW | GITARA | BAS | PERKUSJA |
| [1] | Phil Swanson | Howie Bentley | Corbin King | |
| [2] | Phil Swanson | Howie Bentley | John Leeson | Corbin King |
Howie Bentley (ex-Cauldron Born), Corbin King (Vainglory, ex-Kinrick)
| Rok wydania | Tytuł | TOP |
| 2010 | [1] For Mircalla | #2 |
| 2020 | [2] Occulte Fantastique | #9 |