
Zespół powstał w 2010 w Londynie z ininicjatywy rumuńskiego wokalisty i multiinstrumentalisty Daniela Neagoe. Z początku grał doom/death, ale od [6] przechodził coraz mocniej na pole funeral doomu. Najlepszym osiągnięciem był [5], n który złożyło się sześć utworów o ponurej dusznej atmosferze i okultystycznej mocy, przenoszącej słuchacza do "Boskiej Komedii" Dantego. Te ponad 66 minut było dość wymagające, gdyż przytłaczało nieludzkimi nieraz dźwiękami wśród chórów klaustrofobicznej agonii. Utwory rozwijały się we własnym tempie, cierpliwie rozkwitając w swoim czasie. Każdy akt to długi rozdział prób i udręk, przechodząc od kojącej pogody ducha do złowrogiej dzikości w miarę rozwoju historii. Neagoe okazał się narratorem odpowiednich growlingów, głoszących litanię straty i cierpienia na tle gęstych makabrycznych riffów i żałobnych rytmów perkusji, dławiąc wszelkie światło. Promyki nadziei przewijały się tylko w momentach, kiedy smutne skrzypce przemierzały jałowy muzyczny krajobraz, a drżący melodyjny głos rozbrzmiewał w ciemnościach. Czasem warstwy cierpienia znikały, pozostawiając jedynie odosobniony głos lub krystaliczny dźwięk fortepianu, przerywający nagłą ciszę. To właśnie w takich momentach grupa prawdziwie obnażała swój potencjał. Niektóre syntezatory w Act I: Between Two Worlds nasuwały skojarzenia z Solinari Morgion, ale tą kompozycję dodatkowo wzbogacono o duszące uczucie strachu i rozpaczy, gregoriański śpiew i teks po łacinie. Dużą część ogólnej atmosfery płyta zawdzięczała klawiszowcowi Pedro Caballero-Clemente, którego gustowna gra nadawała tym numerom tajemniczego ducha (Act III: He Who Willingly Suffers), lepszego niż jakakolwiek przekombinowana orkiestrowa partia. Jedyne zastrzeżenia pojawiały się pod adresem produkcji. Momentami była zbyt duszna, zwłaszcza w szybkich fragmentach, gdzie okazjonalnie wszystko się rozmywało. Paradoksalnie, działało to chwilami na korzyść płyty, ponieważ ta piekilna aura potęgowała tylko żmudnie tworzony nastrój. [5] sadowił się w zasadzie na pozycjach młodszego brata wczesnych dokonań My Dying Bride, Anathemy i Paradise Lost w końcu doczekały się młodszego brata, godnego kontynuacji bogatej linii angielskiego doomu/deathu.
Późniejsze losy muzyków:
| ALBUM | ŚPIEW | PERKUSJA | GITARA | GITARA | KLAWISZE | BAS |
| [1-2] | Daniel Neagoe | Jeff Barber | Alex Lewis | - | Matthew White | |
| [3] | Daniel Neagoe | Adriano Ferraro | Indee Rehal-Sagoo | Tristan `Jefferies` Badenhorst | Pedro Cabellero-Clemente | Federico Benini |
| [4-5] | Daniel Neagoe | Adriano Ferraro | Indee Rehal-Sagoo | Mark Antoniades | Pedro Cabellero-Clemente | Chris Davies |
| [6-8] | Daniel Neagoe | Adriano Ferraro | Steffan Gough | Mark Antoniades | - | Chris Davies |
| [9] | Daniel Neagoe | |||||
| [10] | Pim Blankenstein | Daniel Neagoe | Oleksandr Winogradow | |||
| [11] | Daniel Neagoe | Cristi Filipescu | Daniel Neagoe | |||
Daniel Neagoe (ex-My Shadow, ex-Winter`s Eve), Alex Lewis (Inner Fire), Adriano Ferraro (ex-Nebukadnezza), Federico Bonini (Unfathomable Ruination, ex-Trifixion),
Mark Antoniades / Steffan Gough (obaj ex-Prayers To Dust, Sidious), Chris Davies (Sidious), Pim Blankenstein (Officium Triste, Extreme Cold Winter), Cristi Filipescu (Olympus Mons)
| Rok wydania | Tytuł |
| 2011 | [1] The Ghost |
| 2012 | [2] Awoken By Crows EP |
| 2012 | [3] Sui Caedere |
| 2013 | [4] The Deceit EP |
| 2013 | [5] Canto III |
| 2014 | [6] Dear Insanity EP |
| 2016 | [7] Cenotaph |
| 2018 | [8] Slaves To Solitude |
| 2020 | [9] The Ghost |
| 2021 | [10] Godless |
| 2023 | [11] X |

