Amerykański wokalista, urodzony 8 lutego 1961 jako Vincent Neil Wharton. Karierę rozpoczął w Rock Candy, ale międzynarodową sławę zyskał dołączając w 1981 do glam-metalowego Mötley Crüe. 8 grudnia 1984 po pijanemu spowodował wypadek samochodowy, w którym zginął Nicholas Dingley - perkusista Hanoi Rocks. Dowodem był wskaźnik poziomu alkoholu na miejscu zdarzenia, który wykazał 0.17 promila we krwi. W lipcu 1986 sąd w Los Angeles skazał muzyka na 30 dni aresztu, 2.6 miliona dolarów odszkodowania dla rodzin ofiar, pięć lat nadzoru oraz 200 godzin prac społecznych. Neil wyszedł z aresztu po 15 dniach, a Mötley Crüe zadedykowali swój krążek Theatre Of Pain pamięci Dingley`a. W lutym 1992 Vince poszedł swoją drogą i na wzór Davida Lee Rotha spróbował swych sił solowo. [1] okazał się balsamem na skołatane nerwy fanów Crüe, gdyż śmiało można go było skonfrontować z albumami jego byłego zespołu. To był najwyższej klasy amerykański hard rock/glam, pełen żaru i przebojowych melodii, w dodatku unowocześniony brzmieniowo. Wiele pracy włożył w krążek gitarzysta Steve Stevens, wcześniej wieloletni kompan Billy`ego Idola. Jego wirtuozerska pełna ozdobników gra pchnęła skostniałą konwencję do przodu. Już otwierający całość Look In Her Eyes jawił się jako energetyczny kawałek dający pełne pole do popisu dla Stevensa - muzyka o doskonałej technice i zmyśle melodii. Sister Of Pain nasuwał skojarzenia z hard rockiem w klimatach Girls, Girls, Girls, w podobnych klimatach wypadły Living In The Luxery oraz Gettin` Hard. Obowiązkowo znalazło się miejsce dla ballad Forever i Can`t Change Me - obu trafionych, z rzewnymi melodiami i znów imponującą grą Stevensa, tym razem na gitarze akustycznej. Jasnym punktem był także Set Me Free o podniosłej atmosferze, galopującym tempie i wstępie w stylu flamenco. Neilowi udało się przygotować materiał świeży, ciekawy i zaspokajający w dużej mierze oczekiwania miłośników Mötley Crüe. Warto wspomnieć, że wszystkie partie basu wykonał Steve Stevens, a nie wymieniony we wkładce Robbie Crane.
Mimo sukcesu artystycznego, [1] sprzedał się w USA w ilości "zaledwie" 300 000 egzemplarzy. Dla Neila było to o tyle bolesne doświadczenie, że już przyzwyczaił się do ścieżek wyściełanych platynowymi płytami. Ale przyszła nowa epoka, a wraz z nią grunge i industrial. Glam metal odszedł do lamusa, a starzy wyjadacze albo przechodzili stylistyczną metamorfozę jak Skid Row, albo częściej odchodzili w zapomnienie niczym Cinderella. Vince postanowił nie składać broni i spróbować odnaleźć się muzycznie w latach 90-tych, na [2] proponując granie trochę podobne do albumu Mötley Crüe z 1994, ale nowocześniejsze i z pewnością ciekawsze. W Breakin` The Gun zastosowano samplowaną gitarę i automat perkusyjny, ale już The Crawl prezentował się bardziej standardowo, choć słychać było inne podejście do komponowania. Brent Woods zastąpił Stevensa i Marshalla - grając poprawnie, lecz nie tak efektownie jak poprzednicy, kłądąc główny nacisk na rytmikę niż eksponowanie techniki. Wiele obiekcji wzbudziła także produkcja, gdyż utwory często robiły wrażenie zlepionych z fragmentów różnych sesji. Mimo braku naturalności, sporo kawałków intrygowało jak zadedykowany pamięci własnej córki Skylar`s Song (zmarła 15 sierpnia 1995 na raka; Vince założył także fundację zajmującą się walką z nowotworami dziecęcymi), przypominający dobre stare dzieje One Less Mouth To Feed oraz lekko sabbathowy Make U Feel. W tym albumie tkwił potencjał, który jednak niekoniecznie przemawiał do estetyki fanów glam/hard rocka.
Mötley Crüe zreaktywował działalność w grudniu 1998 i wkrótce ukazał się album Generation Swine, który wspiął się na czwarte miejsce listy Billboardu. Nie zajęło wiele czasu, gdy wewnątrz zespołu ponownie doszło turbulencji - tym razem jednak za sprawą Tommy`ego Lee. Z nowym bębniarzem Randy`m Castillo przystąpiono do nagrywania New Tattoo, prace w studio jednak przerwano na skutek śmierci perkusisty w 2002. W końcu w 2010 ukazał się [4], wzbudzający skrajne uczucia. Z jednej strony żal, że po 15 latach milczenia wokalista wracał z albumem wypełnionym głównie przeróbkami, z drugiej momentami nieźle się słuchało tego kipiącego szczerą energią hard rocka. Apetyt rozbudzało nagranie tytułowe – jedna z dwóch nowości jakie Vince przygotował, a właściwie Marti Frederiksen, który komponował dla Aerosmith i Ozzy`ego Osbourne'a. W podobnym tonie nagrano Another Bad Day, romantyczną balladę bez nadmiaru słodyczy. Nowe kawałki doskonale wpasowały się w wachlarz coverów - He`s A Whore Cheap Trick, Bitch Is Back Eltona Johna, No Feelings Sex Pistols, Nobody`s Fault Aerosmith oraz zaskakującego Viva Las Vegas Elvisa Presley`a. Kluczem do doboru numerów był głównie rockowy czad - powstała bezpretensjonalna i radosna płyta. Na plus należało też zaliczyć świetną dyspozycję wokalną samego Vince`a.
Vince Neil był czterokrotnie żonaty: z Beth Lynn (1981-1985), zapaśniczką w błocie Sharise Ruddel (1988-1993), dziewczyną z Playboy`a Heidi Mark (2000-2001) oraz Lią Gerardini (2005-2010). w 2002 Vince wziął brał udział w reality show z udziałem gwiazd "The Surreal Life", a w 2004 wystąpił w sitcomie "Still Standing". 19 stycznia 2008 muzyk otworzył własny klub "Dr.Feelgoods". Robbie Crane dołączył do Black Star Riders.

ALBUM ŚPIEW GITARA GITARA BAS PERKUSJA
[1] Vince Neil Dave Marshall Steve Stevens Vik Foxx
[2] Vince Neil Brent Woods Robbie Crane Vik Foxx
[3] Vince Neil Brent Woods Jamie Hunting Brent Fitz
[4] Vince Neil Jeff Blando Dana Strum Zoltan Chaney

Vince Neil (ex-Mötley Crüe), Dana Strum (ex-Bad Axe, ex-Vinnie Vincent Invasion, ex-Slaughter)

Rok wydania Tytuł
1993 [1] Exposed
1995 [2] Carved In Stone
2003 [3] Live At The Whisky: One Night Only (live)
2010 [4] Tattoos & Tequila

      

Powrót do spisu treści