Włoski zespół założony w 2018 w Pesaro. Cristiano Filippini namówił do współpracy wpierw Marco Pastorino, a następnie trzech byłych muzyków Killing Touch. W kategorii power metalu, debiut był albumem znakomitym, oferującym więcej niż typowe włoskie produkcje z tego gatunku, zwykle stylizowane na Rhapsody albo Labyrinth. Tu progresywności na siłę nie było, a w zamian kwintet postawił na granie proste, czytelne, jednoznaczne gatunkowo, a przy tym wyśmienicie zaaranżowane. [1] rozpoczynał się nie do końca typowo dla tej płyty heroicznym, wspaniałym w refrenie We Fight For Eternity, z bogatymi planami symfonicznymi o fanfarowym charakterze. Śpiew Pastorino był zdumiewający, co niemal stawiało Marco w rzędzie krajowych herosów mikrofonu jak Lione, Tiranti czy Luppi. Kunszt gitarowy i pomysły klawiszowe Filippiniego stanowiły formalny kręgosłup tych kompozycji, ale to Pastorino błyszczał niczym gwiazda najjaśniejsza z możliwych. Płyta nie zamierzała jednak konkurować z Rhapsody i większość numerów odchodziła od klimatów heroicznego fantasy, stawiając na nastrój (Finding Yourself), refleksję (zagrany z pianinem Always With You) i niezwykłą nośność (zagrany w umiarkowanym tempach Far Away w stylu Secret Sphere). Fenomenalny Against The Hellfire nasycono odrobiną mroku w klawiszach i momentalnie przypominały się pełne żaru i łagodnego dramatyzmu utwory Labyrinth. W łagodnym Dying For Love ponownie pojawiały się wysublimowane fanfary, a pełen wdzięku Moonlight Phantom rozkwitał w refrenie, fantastycznie prowadzony przez gitary. Szybka powermetalowa galopada powracała w Lightning In The Night i w tak romantycznym stylu i jednocześnie z rozmachem potrafili grać tylko Włosi. Pod sam koniec jeszcze jeden niesamowity utwór klimatu - zdumiewający The Angel And The Faith, który poruszał ciepłem stonowanych emocji z elementami symfonicznymi. Jakość artystyczną albumu podkreślała doskonała produkcja Mika Jussili (Finnvox Helsinki) i idealne zgranie obu gitarzystów. Doskonały przykład na to jak Włosi potrafią tworzyć poruszający chwytliwy power metal bez wielkiego zadęcia.
Marco Pastorino udzielał się w Wonders, Fallen Sanctuary, symfoniczno-prog/powermetalowym Serenity (Nemesis AD w 2023) oraz AOR/hard rockowym Neverland Train (Alive In Hell w 2026). Paolo Carisi bębnił w hard rockowym Krell (Deserts w 2022), hard rockowym Saints Trade (The Golden Cage w 2022) oraz Ellefson/Soto.

ALBUM ŚPIEW GITARA GITARA, KLAWISZE, ORKIESTRACJE BAS PERKUSJA
[1-2] Marco Pastorino Michele Vioni Cristiano Filippini Giorgio Terenziani Paolo Caridi

Marco Pastorino (ex-Timesword, ex-Secret Sphere, ex-The Ritual, ex-Bejelit, Temperance, ex-Light & Shade, Virtual Symmetry, Even Flow),
Michele Vioni (ex-Killing Touch, ex-Absynth Aura), Giorgio Terenziani (ex-Killing Touch, ex-Absynth Aura, ex-Arthemis, ex-Ship Of Theseus),
Paolo Caridi (ex-Killing Touch, ex-Arthemis, ex-Sweet Oblivion, ex-Hollow Haze)


Rok wydania Tytuł
2020 [1] The Force Within
2025 [2] Symphony Of The Universe

  

Powrót do spisu treści