Szwedzki zespół założony w 1998 w Göteborgu. Debiut jak na tamte czasy prezentował się całkiem przyzwoicie. Power/speedowe tempa i nie najgorszy wokal Perssona mogły zwrócić uwagę na ten kwintet. Słychać było pewne odniesienia do twórczości Blind Guardian w Out Of This World i Nightmare Prophecy. Album przeznaczony był dla lubiących szybkość powermetalową z wyjątkiem okropnej pseudo-ballady Without Your Love. Dobrze zaczynał się Black Fate, ale potem przeistaczał się w standardową melodyjkę. Określona dawka heroizmu w udanym The Crown`s Inn mieszała się z elementami neoklasycznymi i dobrym refrenem, ale wejścia na terytoria posępności już nie wyszły. Krótki i zwarty Brother In Chains przełamywał szwedzką konwencję riffami rodem z niemieckiego power/speed, a za pomniejszy hit uchodzić mógł One For All, All For One z gościnnym występem Joacima Cansa z Hammerfall. W tym numerze uwagę zwracał głównie rozległy refren z chórkami i prawdziwą atmosferą metalowego Braterstwa Miecza. Wokalista Freddy Persson zdecydowanie nie był najmocniejszym punktem formacji, a gitarzyści nie zawsze mieli pomysł na sensowne granie. Powstał krążek rzetelny, choć niezmordowane galopady w pewnym momencie powodowały lekkie znużenie. Nostradameus ulokował się w pobliżu stylistyki Morifade i na pewno nie stanowił gatunkowego marginesu, jednak po nagraniu tej płyty odeszli Söderman i Nahlin. Następców znaleziono szybko i grupa w ramach kontraktu z AFM Records wydała kolejny album już w roku następnym.
[2] zagrano nieco wolniej i ciężej, a melodie ustawiono epicko i z lepszymi refrenami o heroicznym charakterze jak w Hymn To These Lands i Evil Prophecies. Pierwsze potknięcie zaliczono w przeciętnym Murder, który pomimo zadziornego podniosłego refrenu był mało interesujący. Ponownie przesłuchanie ballady przy pianinie Requiem (I Will Honour Thy Name) wiązało się ze strasznymi torturami dla ucha. In Prison posiadał pewien klimat, niemniej nie wykraczał poza ramy dobrego melodyjnego power/speedu. Zabrakło myśli przewodniej w The Escape (wrażenie uboższego Falconer) i The Power`s In Your Hand. W lżejszym Gathering Resistance zrezygnowano z pędzenia do przodu i ten kawałek bliższy był graniu niemieckiemu. Płytę kończył monumentalny The Final Battle z instrumentalnym wstepem, zmiennym tempem i niezłą dawką epickiego grania - choć wszystko wydawało się zbyt długie i monotonne. Z nowym gitarzystą Michaelem Abergiem zespół w partiach instrumentalnych prezentował się lepiej niż poprzednio, ale wokalnie za to gorzej i Persson się przecenił jako frontman heroiczny, choć te najwyższe ekstatyczne zaśpiewy wychodziły mu dobrze. Album stanowił klasyczny przykład szwedzkiej produkcji w powermetalu, z dosyć surowymi gitarami i ogólnym ostrym brzmieniem. Po nagraniu płyty nowy bębniarz Jesse Lindskog odszedł do Dragonland.
Na [3] Szwedzi zdecydowali się odejść (z wyjątkiem If We Believe) od numerów gnających na złamanie karku. Zaakcentowano większy wkład własny, lepszy wokal Perssona i udane chórki. Nostradameus postawili na prostotę, rezygnując ze zbytnio przewlekłych kombinacji. Płyta równa, ale bez przebłysku kompozytorskiego geniuszu, który wyniósłby grupę na szczyty euro-power. Udziwnienia i zmiany tempa nie wpływały na pozytywny odbiór 1986, z kolei H.M.S. Ulysses odarto z niezłego refrenu. Kilka kawałków ocierało się o stylistykę mroczniejszą jak melancholijny Far Too Strong czy też szybsze Randall Flagg i Those Things You Did - oba przypominały styl Nocturnal Rites. Do tamtej formacji częściowo nawiązał również The Future Will Show z wybornym refrenem i pełną gracji grą gitarzystów. Korzystnie zaprezentował się też In Harmony, który nieco podnosił atrakcyjność drugiej części albumu, który był lepszy od poprzedników, ale nadal nie wychylał się ponad średniactwo. Zwracało uwagę zupełnie inne brzmienie tej płyty niż poprzednich. Tym razem mix powierzono Fredrikowi Nordströmowi, a mastering Göranowi Finnbergowi, który w tym samym czasie współpracował z In Flames i Lost Horizon. On to zaproponował produkcję nowocześniejszą, z głębszymi gitarami oraz mniej ostrą sekcję rytmiczną z mocnym basem. Płyta wzbudziła spore zainteresowanie, ale szybko okazało się, iż Nostradameus nie był w stanie na poważnie konkurować z krajową czołówką.
Na [4] formuła uległa znacznej zmianie - zastosowano ostrzejsze granie, nawet z elementami thrashowymi, które połączono w całość z dotychczasowym power/speedem. Większość kawałków brzmiała nowocześnie ocierając się właśnie o modern thrash - jednak mimo pewnego dramatyzmu nie zostawały w pamięci na długo. Czasem słychać było lekkie nawiązania do Nocturnal Rites, czasem do Symphorce, a w partiach wokalnych do Rage. Mimo braku wybijających się utworów, płyta wydawała się przemyślana jako całość, posiadała także dobre brzmienie. Pomimo trzech lat przerwy, na [5] Nostardameus nadal grał metal zbliżony do tego z poprzednika. Wciąż fani mieli do czynienia z szybkim power/speedem w motywach przewodnich z melodyjnymi refrenami i nieco nowoczesnymi rozwiązaniami thrashowymi. Rewelacji nie było, krążek nie porywał, kwintet wciąż tkwił w nieco sterylnym obrębie szwedzkich rozwiązań melodyjnego metalu. Na [6] formacja wyszła definitywnie z kręgu politycznie poprawnego plumkania. Godna pochwały była sama umiejętność schowania średniej klasy wokalisty za ścianą nowocześnie brzmiących "ołowianych" gitar. Można było dyskutować nad atrakcyjnością melodii i wizją całości.
W 2004 wydano box Words Of The Prophet, zawierający trzy pierwsze płyty w nowej oprawie graficznej (łącznie prawie dwie i pół godziny muzyki). Freddy Persson i Jake Fredén założyli Wiz. Michael Aberg dołączył do Destiny, a Jesse Lindskog w Dreamland.
ALBUM | ŚPIEW | GITARA | GITARA | BAS | PERKUSJA |
[1] | Freddy Persson | Jake Fredén | Erik Söderman | Freddy Persson | Gustav Nahlin |
[2] | Freddy Persson | Jake Fredén | Michael Aberg | Thomas Antonsson | Jesse Lindskog |
[3-4] | Freddy Persson | Jake Fredén | Michael Aberg | Thomas Antonsson | Esko Salow |
[5] | Freddy Persson | Jake Fredén | Lennart Specht | Thomas Antonsson | Esko Salow |
[6] | Freddy Persson | Jake Fredén | Michael Aberg | Thomas Antonsson | Jesse Lindskog |
Lennart Specht / Thomas Antonsson / Esko Salow (wszyscy ex-Pathos i Fejd)
Rok wydania | Tytuł |
2000 | [1] Words Of Nostradameus |
2001 | [2] The Prophet Of Evil |
2003 | [3] The Third Prophecy |
2004 | [4] Hellbound |
2007 | [5] Pathways |
2009 | [6] Illusion`s Parade |