
Niemiecka formacja założona w 1993 w Bad Grönenbach (Bawaria), której debiut zawierał progres o nieco surowym obliczu, które wynikało z małego doświadczenia muzyków. Był to trudny w odbiorze, a zarazem intrugujący materiał. Pod pewnymi względami album przypominał dokonania Poverty`s No Crime i Sieges Even. Interesujący głos Liapakisa w umiejętny sposób tuszował miejscami "kwadratowe" aranżacje. Od razu słychać było, że Grek dysponuje nieprzeciętnym talentem i ciekawą barwą głosu. Z tego progresywnego grania wyróżniały się Ulterior Quest, Misconception i Perishable. [2] był zdecydowanie ciekawszy i bardziej otwarty na słuchacza dzięki wprowadzeniu kilku wstawek niemal powermetalowych. Ponownie śpiew Liapakisa zdominował płytę, a jego wokalizy nadały zdecydowanie ostateczny wyraz materiałowi i stały się głównym czynnikiem budującym atmosferę. Płyta zawierała mroczny niepokojący materiał z pogranicza heavy/power i progresu o niezwykłej sile oddziaływania. Trudno opisać ten krążek ze względu na niezwykłą aurę jaką roztaczała zawarta na nim muzyka. Był to teatr jednego aktora, ale statyści zaprezentowali się wybornie, rozgrywali również swoją niezwykłą odrębną partię. Najprostsze akordy stanowiły akompaniament dla popisów Liapakisa, a równocześnie budowały klimat wręcz magiczny. Styl oparto o heavy metal w odcieniach progresywnych, ale sama muzyka stanowiła jedynie ilustrację malowaną w odcieniach szarości. Ten specyficzny gatunek metalu na tej płycie się narodził i umarł wraz z nią, w zasadzie nie znajdując kontynuacji. Liapakisowi towarzyszyli muzycy dyskretni i oszczędni w środkach wyrazu, ale warto było zwrócić uwagę na pastelowe solówki gitarowe i tworzący nietypowy podkład bas. Poszczególne kompozycje łączyły się, uzupełniały i wynikały jedne z drugich. Czasem powracał jakiś motyw, który już pojawił się wcześniej co tworzyło klimat niepewności, czasem przesyconej bólem i rezygnacją. Krążek wypełnił metal mający swoje źródło w najgłębszych stanach świadomości, a przecież nie będący w żadnym stopniu psychodelicznym. Nawet jeśli w pewnych fragmentach to granie wydawać się mogło subiektywnie mniej interesująca, nie miało to znaczenia wobec indywidualnego odbioru przez innych. Od całości odstawał charakterem jedynie żwawy Close Your Eyes. Płytę promowano na trasie z Rage oraz wschodzącą gwiazdą Nightwish. Wkrótce jednak drogi muzyków rozeszły się, a Liapakis i Albrecht wraz z Gusem G. (m.in. Dream Evil i Firewind) założyli Mystic Prophecy. Sukces tego projektu skłonił ich do ponownej próby zdobycia rynku przez Valley`s Eve.
Po nagraniu dwóch albumów z muzyką pozostającą w orbicie progresywności, w grupie zaszły poważne zmiany personalne. Schemat niektórych kompozycji był teraz zbliżony do Mystic Prophecy, zarówno w rytmice i dążeniu do refrenów, których styl w obu grupach był uderzająco podobny. Ostatecznie [3] zdominował ciężar i mrok heavy/powerowych kompozycji - surowych i oszczędnych w formie. Aktorski przekaz Liapakisa nie zniknął zupełnie, ale stał się elementem drugoplanowym, zepchniętym w cień wobec metalowej siły. Wokalista stanowił nadal motor napędowy, co słychać było już w The Fire Burns. Niezła sekcja rytmiczna Albrecht-Huber idealnie wpasowała się w spokojny rytm numeru i nie drażniła natarczywością. Spowity mrokiem The Sun zawierał melodyjny refren przebijający się z dużą determinacją. Nie najlepiej zaprezentował się natomiast In Your Head, którego patenty wydawały się zbyt złożone na surowe granie. Podobać za to się mogły wciągający Kingdom Of Pain, niesamowity w swej "smudze cienia" Dark Room, posiadający łagodną zadumaną część środkową Creating Gods i w końcu Falling, w którym gitara brzmiała wyjątkowo ostro na tle basu. Nowocześniejszą chwilami aranżację zastosowano w hipnotyzującym riffami Open The Gates z popisem wokalnym Liapakisa w refrenie. Pewien pomost między nowym krążkiem a poprzednikiem stanowił rozbudowany Dark Shadows On The Wall z tą specyficzną atmosferą ciszy - ten najbardziej rozbudowany utwór był pomostem między 1999 i 2002. Na zakończenie Unholy Power z nietypowym wstępem i wykorzystaniem klawiszy i potoczystym refrenem. Kiedy kolejne wydawnictwo rozbiło się o mur obojętności, zniechęceni muzycy postanowili zawiesić ostatecznie działalność Valley`s Eve.
Późniejsze losy członków zespołu:
| ALBUM | ŚPIEW | GITARA | KLAWISZE | BAS | PERKUSJA |
| [1] | Roberto Liapakis | Mario Cavasin | Tony Mang | Dietmar Aumann | Christian Vitek |
| [2] | Roberto Liapakis | Mario Cavasin | Tony Mang | Markus Albrecht | Markus Krings |
| [3] | Roberto Liapakis | Frank Pané | Markus Albrecht | Frank Huber | |
Markus Albrecht (ex-Rough, ex-Stormwitch), Frank Huber (ex-Triple X)
| Rok wydania | Tytuł | TOP |
| 1997 | [1] Prodigia | |
| 1999 | [2] The Atmosphere Of Silence | |
| 2002 | [3] Deception Of Pain | #13 |
