Amerykański superprojekt założony przez znanego gitarzystę. Joel Hoekstra (ur. 13 grudnia 1970) zebrał skład doprawdy wyborowy: Russell Allen, Derek Sherinian, Tony Franklin i Vinnie Appice, a w chórkach niezrównany Jeff Scott Soto, który na debiucie zaśpiewał także w połowie utworów. Soto początkowo zatrudniono do wokalu wspierającego, ale Jeff zawsze był nieposkromioną siłą natury. Gwiazdy zagrały melodyjnego hard rocka z soczystymi riffy i gustownymi solówkami lidera, Russellem śpiewającym na zmianę niczym Dio i Coverdale, w końcu z niezwykle doświadczoną sekcją rytmiczną. Kwintet znakomicie się odnajdywał zarówno w hard rockowych rakietach (Say Goodbye To The Sun, Until I Left You, The Only Way To Go, jak i pół-balladach (Long For The Days, Changes, What We Believe). Ten ostatni numer zrealizowano z udziałem wokalistów: Chloe Lowery z Trans Siberian Orchestra oraz Toby'ego Hitchcocka z Pride Of Lions. [1] rozpoczynał heavymetalowy Say Goodbye To The Sun - kawałek intensywny i mroczny, w którym to głos Allena dodawał specyficznego niepokoju. Perkusja Appice'a nakładała na to wszystko rytmy grozy. Bardziej melodyjny Anymore udowadniał, że Russell był w stanie zaśpiewać wszystko - jego wokal momentami wznosi się i opadał niezwykle gładko. Soto wykonał Until I Left You i była to kompozycja wręcz dla niego stworzona - żywiołowy rockowy numer, pełen wielowarstwowych chórków w refrenie na wzór Talisman czy W.E.T. Scream prowadzili wspólnie Jeff Scott Soto i Toby Hitchcock do fantastycznego refrenu. W tym utworze błyszczeli ponadto Sherinian ze swoją niby-solówką na klawiszach oraz Hoekstra z pirotechnicznym popisem na gitarze. Motywy flamenco przewijały się we wstępie do Never Say Never, ale sam numer okazywał się niemal czystym rock`n`rollem z mroczniejszymi zwrotkami i podnoszącym na duchu refrenem z pozytywnymi wibracjami w głosie Allena. Wolniejszy Changes nasycono nutką country, a nawet bluesa, ale zapewne był to najmniej ciekawy utwór w zestawie. Nieco funkowy The Only Way To Go dość szybko robił się ciężki, a wokal Soto dorównywał mu intensywnością. Zresztą numer mocno Przypominał jego projekt SOTOO. W tytułowym Dying To Live Russell i Jeff dzielili się śpiewem - kompozycję rozpoczynał niemal anielski głos Soto, a Allen nadawał aranżacjom mrocznego szaleństwa. W pewnym momencie tempo przechodziło niemal w powermetalowe, by następnie znów zwolnići - ta przeplatanka dodawała dramatyzmu, a wisienką na torcie była solówka Hoekstry. Słoneczny Start Again zmieniał charakter płyty - Jeff śpiewał beztrosko i ten kawałek wydawał się nie na miejscu. Ostatnim rozdziałem tej ciekawej płyty był What We Believe, zapewne przesadnie dramatyczny, odegrany broadway`owym stylu.
Po sześciu latach ukazał się [2], który startował Finish Line - intensywnym rockerem w klasycznym wydaniu, wykonanym z siłą i agresją XXI wieku. Złożone riffy Hoekstry i ogniste solówki idealnie uzupełniały potężny głos Russella Allena. Potem kroczył I`m Gonna Lose It z ostrym rytmem, niezapomnianym refrenem i kolejnym ekspresyjnym wokalem Allena. Joel grał wysokiej jakości riffy i kilka niezwykle smakowitych harmonii gitarowych. Hard To Say Goodbye podnosił melodyjność do rangi hitu, wykorzystując wspaniały akcent przed wznoszącym się refrenem. Hoekstra intuicyjnie wiedział jak sprawić, by każda część utworu niosła ze sobą przesłanie. W Lonely Days zastosowano ciężką pulsującą zwrotkę, połączoną z kolejnym niezapomnianym refrenem. Joel grał porywająco, ale nie przyćmiewał samej melodii. Również Cried Enough For You doskonale równoważył delikatność i dramatyzm, a wszystkie elementy uderzały z impetem w słuchacza w odpowiednich momentach. W przeciwieństwie do debiutanckiego albumu, na którym pojawiło się wielu gościnnych wokalistów, tym razem Russell Allen był jedynym wokalistą, a Jeff Scott Soto wspierał go w chórkach. Oczekiwania słusznie były niezmiernie wysokie, ale zespół sprostał im z łatwością. Ukryta perełką był Heart Attack, w którym ujawniało się doświadczenie Joela z Whitesnake i ten kawałek mógłby spokojnie zaśpiewać David Coverdale. Tytułowy Running Games rozmyślnie umieszczony na końcu, ponieważ różnił się od reszty. Ten akustyczny numer z udziałem portorykańskieho perkusisty Lenny`ego Castro był dużą niespodzianką i stanowił satysfakcjonujące zakończenie całości. Russell Allen śpiewał czysto i dostarczył wokalnie to co najlepsze, z typowym dla siebie poczuciem siły. Choć klasyczne wykształcenie Hoekstry od czasu do czasu dawało o sobie znać w technicznych ozdobnikach i zagrywkach, trzeba je było uważnie wychwytywać. Muzycznie wszystkie instrumenty zostały równomiernie zbalansowane, choć w procesie mixu wyodrębniono wokal.
W przeciągu kolejnego roku za mikrofonem stanął nieznany Hindus Girish Pradhan. Na [3] z ciężkim riffem wkraczał Everybody Knows Everything - Joel wciąż serwował charakterystyczne riffy na tle ulotnych zagrywek Sheriniana. Damaged Goods to prawdziwa definicja melodyjnego metalu, w którym osadzono elementy Rainbow, Dio i Whitesnake. Pojawiała się nawet neoklasyczna solówka w stylu Blackmore`a, a Pradhan głosowo zbliżał się do tonacji Ronniego Jamesa Dio. Tone Into Lies okazał się marzycielską rockową balladą, ze zharmonizowanym wokalem i łagodnymi zagrywkami gitary. Far Too Deep przenosił zaraz w świat potężnego heavy metalu, gdzie melodie przeplatały się z oszczędnymi krzykliwymi tekstami. Not Tonight to ujmujący hołd dla Whitesnake z zacinającymi się riffami w stylu duetu Moody-Marsden. Niepotrzebny Over You eksponował łagodniejszy śpiew Pradhana., a stylistycznie zahaczał o Bon Jovi. Biały Wąż wracał z pełną siłą w Don`t Have The Words - brzmienie gitary było ostre i pełne bezczelności, podobnie jak najlepsza interpretacja Coverdale`a autorstwa Pradhana. Find A Way z kolei łączył riff w stylu Deep Purple z nowoczesnymi brzmieniami, zawodzącym wokalem i bluesowymi smaczkami. You`re Right For Me powolił nabierał tempa, a potem czarował chwytliwym riffem i genialnymi refrenami, przeradzając się w porywający hit, który zapadał w pamięć. W końcu ostatni Through The Night tradycyjnie podążał zupełnie inną ścieżką – ten psychodeliczny numer był zwiewny i lekki. Pradhan udowadniał, że z łatwością radził sobie również z płynnym i niemal popowym brzmieniem. Krążek stanowił swego rodzaju zaskoczenie, ponieważ w przeciwieństwie do dwóch poprzednich, Joel nie stawiał na meandrujące technicznie zagrywki, stawiając główny akcent na muzyczne tekstury do wielokrotnych eksploracji. Obok utworów nawiązującyh do uwielbianych wielkich zespołów z przeszłości, nagrano również utwory o nowoczesnym brzmieniu, którym nadano własne życie.

Późniejsze losy muzyków:

ALBUM ŚPIEW GITARA KLAWISZE BAS PERKUSJA ŚPIEW, CHÓRKI
[1-2] Russell Allen Joel Hoekstra Derek Sherinian Tony Franklin Vinny Appice Jeff Scott Soto
[3-4] Girish Pradhan Joel Hoekstra Derek Sherinian Tony Franklin Vinny Appice Jeff Scott Soto

Russell Allen (ex-Symphony X, ex-Russen's Allen Atomic Soul, ex-Allen/Lande, ex-Adrenaline Mob, ex-Level 10), Joel Hoekstra (ex-Night Ranger, ex-Whitesnake, ex-Tony Mills),
Derek Sherinian (ex-Kiss, ex-Alice Cooper, ex-Dream Theater, ex-Planet X, ex-All Too Human, ex-Platypus, ex-Yngwie Malmsteen, Black Country Communion),
Tony Franklin (ex-The Firm, ex-Blue Murder, ex-Don Dokken, ex-Quiet Riot, ex-Derek Sherinian, ex-Lana Lane, ex-Rated X,
Vinny Appice (ex-Derringer, ex-Axis, ex-Black Sabbath, ex-Dio, ex-World War III, ex-3 Legged Dogg, ex-Minoru Niihara, ex-Heaven And Hell, ex-Kill Devil Hill, ex-White Appice Mendoza Iggy),
Girish Pradhan (ex-Girish And The Chronicles, The End Machine, The Nail)


Rok wydania Tytuł
2015 [1] Dying To Live
2021 [2] Running Games
2023 [3] Crash Of Life
2026 [4] From The Fade

      

Powrót do spisu treści