W latach 1979-1986 przez Wielką Brytanię przetoczyła się fala zespołów, z których duża część odcisnęła swoje piętno na historii heavy metalu. Korzystając z dorobku punku, bluesa, glamrocka, a przede wszystkich brzmień, których dopracowały się Black Sabbath, Led Zeppelin, Deep Purple, Budgie, Uriah Heep, Nazareth, Motörhead i Judas Priest, grupy te stworzyły nowe oblicze muzyki ostrzejszej. Głównymi cechami Nowej Fali okazały się w większości: dobry wokalista o charakterystycznym i zwykle melodyjnym głosie, dwie "walczące ze sobą" gitary i potężna sekcja rytmiczna. To bogactwo moźliwości brzmienia i wypełnienia luki po rewolucji punkowej, często kończyło się graniem po garażach i wydaniem jednego czy dwóch singli. Zbyt wiele wytwórni sparzyło sobie palce w czasie eksplozji punka i podchodziło do każdego nowego talentu ze zdwojoną ostrożnością. W rezultacie wiele znakomitych grup nigdy nie zostało uwiecznionych na płytach długogrających. Nowa Fala Brytyjskiego Heavy Metalu miała jednak wkrótce spełnić rolę katalizatora przemian w metalu w USA, Szwecji, Niemczech, Holandii, Belgii i Japonii.
NWOBHM nie był gatunkiem ani nurtem muzycznym, ale zjawiskiem zaistniałym w określonym czasie i miejscu. Ten okres skupiał tak różne nurty jak hard rock, heavy metal, speed metal, doom metal i nawet AOR, że nie było mowy o jednej muzycznej konwencji. Przecież Demon, Def Leppard i Venom nie miały z sobą nic wspólnego poza wspólnym krajem pochodzenia i tworzeniem w tym samym okresie. Dlatego też należy jeszcze raz pokreślić, że Nowa Fala nie była żadnym nurtem. Większość kapel wyrosła z tego co grała na początku, a NWOBHM zniknął równie niespodziewanie jak się pojawił. Moda na NWOBHM jaka zapanowała na początku XXI wieku wyciągnęła na światło dzienne mnóstwo rzeczy dobrych, nieraz znakomitych - ale często też kiepskich i zbytnio po latach przecenianych. Szkoda, że często były to amatorskie zapisy koncertów i garażowych nagrań zapisane na taśmach magnetofonowych. Najlepsi jak Iron Maiden czy Saxon łączyli w swej muzyce ciężki agresywny styl oparty na dwóch gitarach z łatwo wpadającymi w ucho frazami i refrenami. Od chwili swego powstania pieczołowicie rozwijały ten styl, włączając się w ten sposób w główny nurt sceny rockowej. Osiągnięcie tego nie wymagało jednak rezygnacji z artystycznej integralności ani komercyjnego kompromisu. Zwłaszcza Saxon pozostał wierny oryginalnemu brzmieniu nowofalowemu, pomimo wszelkich jego ograniczeń. Bardziej ekstremalny odłam Nowej Fali reprezentowały zespoły Venom, Blitzkrieg, Satan, Raven i Jaguar, grające szybki metal, przerywany gwałtownymi wybuchami gitary i nierzadkim nawiązywaniem do świata okultyzmu. Choć sprzedawały one stosunkowo niewiele płyt (Venom był tu wyjątkiem), wywarły istotny i daleko idący wpływ na heavy, heavy/power, speed i thrash. Kolejny odłam Nowej Fali stanowiły zespoły typu Demon i znacznie lżejszy brzmieniowo Magnum, które nie wahały się użyć instrumentów klawiszowych, poszerzając podstawowe brzmienie o nastrojowo-majestatyczną ornamentację. Nowa Fala przyniosła też wzrost ilości żeńskich zespołów jak Girlschool, Rock Goddess czy Oral, uprawiających rozmaite krzyżówki pop-rock-metalowe, niezdolne jednak do konkurowania ze swymi męskimi odpowiednikami, choć starano się jak najmocniej pomniejszyć znaczenie czynnika płci, co pomogło im zdobyć szacunek i wiarygodność.
Większość grup, aby wybić się przybierała nazwy charakterystyczne lub dziwaczne (Ethel The Frog, Handsome Beasts, Iron Maiden, Tokyo Blade), nieraz agresywne (Bitches Sin, Grim Reaper, Tank, Venom), związane ze światem zwierzęcym (Buffalo, Jaguar, Kraken, Praying Mantis, Raven, Tygers Of Pan Tang), okultystycznym (Angel Witch, Demon, Pagan Altar, Ritual, Satan, Demon Pact, Witchfynde, Incubus, Satanic Rites) lub wydarzeniami/postaciami historycznymi (Blitzkrieg, Genghis Khan, Holocaust, Marquis De Sade, Sparta, Tobruk, Tora Tora, Spartan Warrior, Witchfinder General).
Tylko wybranym udało się podpisać kontrakt z dużą wytwórnią i osiągnąć światowy sukces. Do tzw. Wielkiej Czwórki należały z pewnością Def Leppard, Iron Maiden, Saxon i Venom. Za nimi tłoczyło się kilkanaście kapel, których nazw wstyd dziś nie znać: Angel Witch, Blitzkrieg, Demon, Grim Reaper, Girlschool, Holocaust, Jaguar, Praying Mantis, Raven, Samson, Satan, Savage, Tank, Tokyo Blade, Tygers Of Pan Tang, Witchfinder General oraz Witchfynde. Wszystkie one wydały co najmniej dwie płyty i były w miarę znane w całej Europie, a nawet za Oceanem.
Trzecią grupę Nowej Fali stanowiły zespoły, które wydały co najmniej jeden album długogrający, który odniósł choćby pewien rozgłos: Atomkraft, Avenger, Battleaxe, Bitches Sin, Chariot, Chateaux, Elixir, Fastway, Fist, Gaskin, Handsome Beasts, Legend, Nightwing, Pagan Altar, Quartz, Rock Goddess, Spartan Warrior, Sweet Savage, Tysondog, Vardis, Warfare i Wildfire.
Były też zespoły, które nagrały płytę, ale nie osiągnęły nawet namiastki sławy jak After Dark, Blackmayne, Blade Runner, Bronz, Chasar, Chinawite, Dark Heart, Dealer, Deep Switch, Denigh, Desolation Angels, Ezy Meat, Fast Kutz, Hammer, Heritage, Holland, Incubus, Maineeaxe, Millennium, More, Mythra, Phasslayne, Rankelson, Rage, Ritual, Samurai, Saracen, Sledgehammer, Seducer, Split Beaver, Stampede, Syar, Touched, Tyga Myra, Tytan, Voltz, Warriör, White Spirit czy Wolf.
Inne grupy nie miały tyle szczęścia, wielokrotnie kończyło się na EP-ce, singlu czy demówce. Któż bowiem wspomni dziś nazwy 100% Proof, A II Z, Ace Lane, Agony Bag, Alverna Gunn, Aragorn, ARC, Argon, Argus, Aurora, Axis, Badge, Badger, Bashful Alley, Black Axe, Black Rose Black Widow, Bleak House, Bollweevil, Buffalo, Burner, Chainsaw, Challenger, Charger, Chaser, Cracked Mirror, Crucifixion, Crys, Damacles, Damascus, Dawnwatcher, Deep Machine, Demon Pact, Destroyer, Dragonfly, Dragonslayer, Exocet, Explorer, Founded, Geddes Axe, Genghis Khan, Glasgow, Harrier, Hell, Hollow Ground, Hologram, Jameson Raid, J.J`s Powerhouse, Karrier, Kraken, Lautrec, Le Griffe, Lone Wolf, Marquis De Sade, Marz, Masai, Megaton, Mendes Prey, Metal Mirror, Mithrandir, Moby Dick, Nightime Flyer, Night Vision, Omen Searcher, Oral, Original Sin, Paralex, Prowler, Raw Deal, Requiem, Rhabstallion, Ricochet, Sabre, Sapphire, Scarab, Shadowfax, Snakebite, Soldier, Sparta, Speed, Spider, Stormtrooper, Streetfighter, Thin End Of The Wedge, Titan, Tora Tora, Traitor`s Gate, Trespass, Triarchy, Trident, Turbo, Tyrant, Virtue, Voyager UK, Warrior, Weapon, White Heat, White Lightning, Wolfbane, Xero, Y Diawled, Young Blood czy Zorro.
Wiele później grających grup korzystało z tradycji NWOBHM. Można by wymieniać w nieskończoność: Baby Tuckoo, Battlezone, Blood Money, Chevy, Chinatown, Chrome Molly, Clientelle, Cloven Hoof, Cobra, Dark Star, Dedringer, Ethel The Frog, Excalibur, Gogmagog, Grand Prix, Heavy Pettin`, Hellanbach, Horse London, Limelight, Marshall Law, Metal Virgins, Omega, Persian Risk, Rhiannon Tomos a’r Band, Rogue Male, Runestaff, Satanic Rites, Sherwood, Shiva, Shogun, Snowblind, Snowaxe, Statetrooper, Stratus, Taliön, Tredegar, Tröjan, War Machine, Wolfsbane, Wrathchild...